UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niestety o porażce zadecydowała tragiczna 1 połowa!! nasze panie w środku obrony chyba wciąż żyły świętami albo czymś innym. .. Jak nie wyjście dwóch na raz i pozostawienie obrotowej samej, to zero wyjścia i od razu była kara w postaci bramki z 2 linii. Zoria nagminnie spóźniona w powrocie do obrony (to już nie pierwszy mecz), w sytuacjach 1 na 1 ogrywana bez problemu, w ataku niewidoczna, a w sparingach przedsezonowych prezentowała się całkiem dobrze. Ale i tak mistrzostwem była akcja w osłabieniu naszej drużyny, kiedy Asia Chmiel wjechała jakby to one były w przewadze. .. A w ataku takiej tragedii rzutowej nie było od dawna. .. Może warto dać więcej szansy rezerwowym?? Jakimś cudem w 2 połowie miały o wiele więcej determinacji i chęci niż gwiazdorski "pierwszy" skład. .. mimo wiadomej porażki walczyły