A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Admin, ale potocznie to możemy przy browarze porozmawiać. Tu bym prosił o większe dbanie o dobór słów. Wystarczy że szkolnictwo w Polsce sięgnęło dna, więc niech Portel zostanie ostatnia ostoją "przyzwoitości"
Mój ojciec wiele lat "jeździł na motorze", ja zanim kupiłem pierwszy samochód "jeździłem na motorze", moi wujowie "przyjeżdżali na motorach" więc zamilcz elbląski durniu który zapewne nigdy motocykla nie posiadałeś i zabierasz głos w sprawie podwójnie dla ciebie obcej: motoryzacji i znajomości ojczystego języka.
Chyba źle kojarzysz język potoczny wyłącznie z browarem.
Byłem - głosowałem. Na karcie narysowałem sążnistą podobiznę prącia.
[1] - W jutrzejszy piątek na miejskim Viehofie odbędą się targi konne… Chodzi tutaj o Targ Bydlęcy, który miał powierzchnię 2 ha i znajdował się przy dawnej rzeźni elbląskiej przy ul. Żeromskiego. Targ ten odbywał się w środy i soboty. Obok targu funkcjonował hotel Der Stadt Elbing – dzisiaj przychodnia lekarska na rogu Żeromskiego/Grunwaldzka. W czasie I wojny światowej między tym hotelem a rzeźnią pobudowano baraki na potrzeby rezerwowego lazaretu. Po 1945 r. na dawnym Targu Bydlęcym funkcjonował drugi elbląski rynek, gdzie handlowano prawie wszystkim - sprzedawano także gęsi, gołębie, kaczki, kury i króliki.
[2] - Kilka budynków osiedlowych w Nogathaffkampen… . Chodzi tu o osadę Nowotki na Wyspie Nowakowskiej.
[3] - Sztafeta biegła od strony Königsberger Chaussee… Czyli od strony Szosy Królewieckiej. Dzisiaj jest to ulica Królewiecka.
Jeszcze w latach 60-siątych ubiegłego wieku chodziło się po jajka i warzywka