A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Synu księdza Zapora Na przełomie lat 1945 i 1946 przeprowadził wiele akcji dywersyjnych i samoobrony w województwie lubelskim, rzeszowskim i kieleckim, w których, według oficjalnych wyliczeń, zginęło ponad 400 żołnierzy LWP (głównie KBW), ubeków i milicjantów, a także czerwonoarmistów ty wymieniłeś tylko 14 co tak mało? Twoje przykłady są wyrwane z kontekstu bez rzetelnej analizy. Nie żyłem w tych czasach ale powiem Ci jakby w 81 jakiś oficer kazał by mi strzelać do robotników zabiłbym go jak psa, na pewno nazwał byś mnie mordercą i bandytą
W 1978 roku Wydawnictwo Literackie Kraków wypuściło wspomnienia Stanisława Wałacha "Był w Polsce czas. .. ". Autor to wysokiej rangi funkcjonariusz UB. Uczestniczył w akcjach przeciwko partyzantce Ognia. To on napisał kłamstwa o tej powieszonej rzekomo przez Ognia ciężarnej kobiecie. Zbrodnia taka miała miejsce. W sąsiadującym z Waksmundem Ostrowsku rzeczywiście powieszono kobietę. W 1945 r. Na słupie telegraficznym. Powieszona była w zaawansowanej ciąży. Na czym polega zatem perfidia pułkownika UB? Na tym, że mord ten miał tło obyczajowe i nie miał prawie nic wspólnego z działalnością Ognia. Prawie, a nie nic z tego powodu, że to Ogień, a nie MO, wykrył sprawców tego odrażającego czynu (było ich dwóch), wydał na nich m. in. za to (obciążały ich również inne czyny o charakterze kryminalnym) wyrok śmierci, a następnie z rozkazu Ognia zostali oni zlikwidowani. I tak oto ten, który ustalił sprawców zbrodni i wymierzył im sprawiedliwość, został przedstawiony jako sprawca zbrodni.
Zapora do konspiracji powrócił po zamordowaniu czterech jego towarzyszy,
przeprowadził wiele akcji,
w których, według oficjalnych wyliczeń, zginęło ponad czterystu żołnierzy LWP głównie KBW
UB, MO, a także czerwonoarmistów, napisałeś tylko o 14 przypadkach.
@syn księdza Zapora do konspiracji powrócił po zamordowaniu czterech jego towarzyszy, przeprowadził wiele akcji dywersyjnych i samoobrony, w których, według oficjalnych wyliczeń, zginęło ponad czterystu żołnierzy LWP (głównie KBW), UB, MO, a także czerwonoarmistów. Ty tylko napisałeś tylko o czternastu, co tak mało. Twoje przykłady są wybiórcze bez rzetelnej analizy, wręcz manipulujesz faktami, napisz może też ile wsi władza ludowa, armia czerwona spacyfikowała. Podejrzewam że walka o uznanie "Żołnierzy Wyklętych" bandytami jest w interesie "esbeków" nie rozliczonych do dziś za morderstwa. Gdyby w stanie wojennym oficer kazał mi strzelać do robotników zastrzelił bym go jak psa, na pewno mówiłbyś na mnie morderca lub bandyta.
"Tymczasem w AK już w połowie wojny utworzono specjalne i to dość liczne grupy likwidujące wyłącznie bandytów podszywających się pod zbrojne polskie podziemie a w istocie rabujących i mordujących kogo popadnie. "
Skąd 2 mln polaków znalazło się na Syberii? Z własnej woli pojechali?
Syn księdza idąc twoim tokiem myślenia który sugeruje AK za zbrodniczą organizację tak samo można uznać LWP za zbrodniczą organizację.