A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Tak mi opowiadał mój dziadek:
Armia Kłótliwych (między sobą i z innymi) = A. K. Typowe prawicowo-polskie zachowanie.
Kto zaczął?:)
Nie sugeruję, że AK była zbrodniczą organizacją, jak mi ktoś powyżej zarzuca, bo AK działała z upoważnienia rządu i po zakończeniu działań wojennych złożyła broń i zajęła się odbudową Polski. Choć np. szefów KG AK, którzy doprowadzili do rzezi Warszawy w 1944 r. rzeczywiście uważam za zbrodniarzy. Co zaś do 'Ognia', to przypominam, że był on skazany przez AK na karę śmierci za niesubordynację (po popijawie sprowadził swoim śladem oddział pacyfikacyjny SS, z jego winy zginęło dwóch ludzi), potem z własnej woli współpracował zarówno z sowietami, jak i z polskimi komunistami - nominację na szefa Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego otrzymał z rąk samej Zofii Gomułkowej. Kiedy się z nimi poróżnił rzeczywiście wrócił do lasu, ale tam rozpoczął się dopiero na całego festiwal jego zbrodni. Nie ma tu miejsca na opis ich wszystkich więc odsyłam choćby do wikipedii.
21 lutego 1947 „ Ogień” wraz z towarzyszącą mu nieliczną grupą podkomendnych został otoczony przez grupę operacyjną KBW w Ostrowsku koło Nowego Targu. „ Ogień” po zaciętej walce i próbie wydostania się z okrążenia usiłował popełnić samobójstwo na strychu jednej z wiejskich chałup. Zmarł tuż po północy 22 lutego 1947 w szpitalu w Nowym Targu. Nigdy nie odnaleziono miejsca jego pochówku.
21 lutego 1947 „ Ogień” wraz z towarzyszącą mu nieliczną grupą został otoczony przez grupę operacyjną KBW. „ Ogień” po zaciętej walce i próbie wydostania się z okrążenia usiłował popełnić samobójstwo na strychu jednej z wiejskich chałup. Zmarł tuż po północy 22 lutego 1947 w szpitalu w Nowym Targu. Nigdy nie odnaleziono miejsca jego pochówku.
Działania „ Ognia” w tym okresie nie do końca są wyjaśnione. Faktem jest, iż nie podporządkował się żadnemu z liczących się ówcześnie politycznych bądź militarnych ośrodków konspiracyjnych i działał całkowicie na własną rękę. Niejasna jest także sprawa stopnia wojskowego „ Ognia” – w AK był kapralem, w BCh i UB porucznikiem, zaś po dezercji z UB ogłosił się majorem.
Czy to powód by pluć na wszystkich?
Anonimie z nadpobudliwością internetową - kto 'pluje na wszystkich'? Nie napisałem nigdzie, że tzw. 'żołnierze wyklęci' to zbrodniarze, choć wielu z nich na to miano sobie gorąco zasłużyło. Nie rozumiem natomiast po co organizuje się kolejny 'dzień kombatanta', skoro mamy już Święto Wojska Polskiego i szereg innych okazji, przy których przypomina się ich udział w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Mnożenie bzdurnych świąt i okazji do pogaduszek przy kielichu dla emerytów i ZBOWiDowców jest tylko kolejną odsłoną bzdurnych podziałów na polskiej, kłótliwej i zajadłej tzw. 'prawicy' i nie służy niczemu poza kontynuacją durnych podziałów, które doprowadziły do upadku Rzeczpospolitej, a których ciągły festiwal mamy okazję oglądać m. in. w cyrku na Wiejskiej.
synu ksiedza nie siej PRloswskiej propagandy..
http://www.naszapolska.pl/index.php/archiwum/409-zagadka-wierzchowim
Mnie nie przeszkadza to że jest to święto i inne Dzień Kobiet, Walentynki, Dzień Suchej Skarpetki nie wylewam pomyje na nie Ty to zrobiłeś obrażając nas od niedouczonych gimbusów. Nie wiem kto tu jest emocjonalnie rozchwiany.