A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Martwi się pani, że rowerzyści jeżdżą po chodnikach, tak sama też jeżdżę, ale chciałam zwrócić uwagę, że nie czuję się w naszym mieście bezpiecznie na jezdni. Dróżki rowerowe też prowadzą donikąd (często) i nagle się kończą - rowerzysta ma dalej jechać, czy też przefrunąć przez pas zieleni na jezdnię? A co do pieszych uznających czerwony pas polbruku ( nawet oddzielony białym pasem) jako dodatkowy chodnik, to można napisać epopeję. Narodził się w naszym mieście nowy zwyczaj(od kiedy trzeba, a raczej należałoby sprzątać po domowych pupilach), zwierzątka są wyprowadzane wzdłuż ulicy na trawnikach, a właściciele idą dróżkach rowerowych- konia z rzędem temu, co wieczorem zauważy ciągnącą się smycz po ziemi. .. to tyle pozdrawiam
Matka idąc z dzieckiem po chodniku powinna trzymać swoją pociechę ze rękę, ewentualnie
jak nie może za rękę to powinna zapiąć na szyji dziecka " ale smycz", żeby za daleko nie odchodziło
Rowerzysta Twój wróg! Chodnik dla pieszego!
bzure Pani pisze, chyba mniejsza szkoda bedzie jak rowerzysta wpadnie na przechodnia niz jak klepnie go samochód, właśnie w gdańsku przetrocil mnie samochód i to na drodze rowerowej, staram sie jeździć zawsze po chodniku, ulica jest zbyt niebezpieczna dla rowerzystów.
{papa z kijem} po co sie tu wypowiadasz jak mało wiesz:
-piesi pod żadnym prawem nie powinieni wchodzić na ścieżke rowerową
-rowerzyści na chodnikach uważają na pieszych i jeszcze w Eg-u nie było żadnych wypadków
-rowerzyści mają prawo poruszać się prędkością 30/40 km/h na drogach rowerowych
-przedewszystkim nikt się nie uważa jakimś świętym bo jedzie na rowerze
mozna sie dowiedziec dlaczego cenzurujecie net? OR jest przeciwko budowaniu sciezek rowerowych w miescie i co nie wolno o tym dyskutowac na portelu? przeciez to śmieszne
do "papy" - wsadz mi kij w szprychy to ci wsadze rower w du. .. pe :) powinien sie zmiescic, bo pewnie duuuuza jest od siedzenia w domu przed tv i popijania piwska. .. ..
agersja rowerzystów, chodzi o facetów, jest naukowo wyjasniona, to zaburzenia z erekcją, pod wplywem ciaglego siedzenia na siodełku rowerowym maja zaburzenia popedowe, mówiac krótko staja się impotentami, oczywiscie impotencja bardzo mocno wpływa na ich psychikę bo sa to ludzie jeszcze w wieku prokreacyjnym, dyskonfort erekcyjny powoduje wzbudzona agresje w stosunku do otoczenia, trzbe ato zrozumiec, to jakby chorzy ludzie
a co dziwnego jest w tym, że matka trzyma dziecko za rękę idąc chodnikiem, przecież taki mały dzieciak może niespodziewanie wybiec na ulice, a kolizja z samochodem bedzie tragiczna w skutkach