A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A ja jeździć rowerem l. .. srodze. Zawsze gdy side na rower, wcześniej najem sie bigosu lub zupy fasolowej. I jakie potem mam przyspieszenie od razu w minutę do setki:)Cha. Ludzie biły na rower pociągu osobowy 4.50.-
W prawej ręce kierownica, a w lewej słownik. Powodzenia.
Niestety zawsze Polacy mają jakieś problemy. .. Jakoś w innych krajach zachodnich, gdzie jest kultura powiem jeszcze raz kultura!!!!! jazdy tych problemów nie mają. Oczywiście ktoś powie, że na zachodzie są lepsze drogi jak dla aut tak i dla rowerzystów. Przecież od czegoś trzeba zacząć! tylko niestety kultury musimy sami się nauczyć a jak z nią jest na co dzień to chyba nie muszę pisać.
napisz jak jest ja jestem ciekawa
sprawa wygląda prosto - rowerzyści, którzy czują się pewnie jeżdżą po drogach (nawet gdy jest dostępna droga rowerowa - tu patrz łamanie przepisów drogowych) z uwagi na to iż jest to bezpieczniejsze dla otoczenia (nie potrącą pieszego i płynnie przemieszczają się z prędkością 30-40 km - gdzie auta jeżdżą w okolicach 50 w mieście -a więc niewielka różnica) z kolei osoby czujące się mniej pewnie jeżdżą po chodniku z uwagi na buractwo wśród kierujących autami (nie wszyscy) co to nie mają wyobraźni i czasem specjalnie utrudniają jazdę rowerzystom. Ta druga część rowerzystyów (chodnikowa) jeździ z kolei wolno więc nie są zagrożeniem dla pieszych (chyba, że ktos wpadnie niespodziewanie na ścieszkę rowerową i kłapie jeszcze jadaczką bo przecież jest na chodniku). .. czyli w skrócie więcej wyobraźni mniej zawiści. A dla rowerzystów przydałyby się pasy na jezdni a nie na chodniku
Rowerzyści to geje (baby tez)
ja to uogólnie Polak nie lubi drugiego Polaka. ..