A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dupartament UM informuje. Dni Elbląga 2013 beda w. .. Nowakowie w krzakach za stodoła. Kazdy kto ma ponton lub dmuchany materac lub wannę, jako dodatkowa atrakcja, bedzie musiał sam przepłynąć Nogat by dotrzeć na miejsce imprezy.
Nie ma co drzeć szat. Każda taka impreza, niesie z sobą niebezpieczeństwo, że komuś będzie przeszkadzać. Nie ma też uniwersalnego miejsca na organizowanie takich spotkań. A chyba też chodzi o bezpieczeństwo ludzi się bawiących. Łatwość dojazdu służb obsługujących imprezę. Miejsce nie jest złe. Blisko komunikacja miejska. Może faktycznie należy z niej korzystać częściej. Z wyjątkiem przyjezdnych. Organizm ludzki co wypija zwraca. Nie trzyma tego wcale. Szczególnie piwa. Więcej toalet. Dużo więcej. Młodzi ludzie muszą się wyszumieć. Trzeba hulać, póki jest się młodym. Jeśli nie było bójek i innych ekscesów, nie jest źle. A że czasem krzyczą to nie zbrodnia Niech krzyczą. Młodość Panie młodość. Sam bym gębę rozdarł, ale czy mi wypada ? A niech tam aaaaa. .. .. !!!! Ach ten Paryż, ciągle mam w pamięci. .. , ale co ?.
na plakatach reklamujących Dni Elbląga było napisane "Organizator - Prezydent Miasta Elbląg Grzegorz Nowaczyk", więc to Organizator złamał prawa, lub mówiąc językiem Prezydenta "wyczerpał treść artykułu 51 kodeksu wykroczeń" mówiącego o odpowiedzialności prawnej za zakłócanie ciszy nocnej. skoro karani z tego paragrafu są właściciele lokali na Starówce to również Organizator Dni Elbląga może lub nawet powinien być za to ukarany
na modrzewinie jest super lokalizacja
Niech tam zastanie, to dobra lokalizacja na wsyszystkie imprezy :) w Centrum powinien byc spokój, a na zadupiu to niech szaleją !!!
To jest kwestia przyzwyczajenia okolicznych mieszkańców gdzie odbywaja masowe imprezy. Wezmy pl Jagiellończyka czy Stare Miasto nie ma zadnych protestow. A niech sie imprezy odbędą np na Zatorzu albo na Zawadzie zaraz emeryci wniosą larum bo to dla nich nowosc. Z psychologicznego punktu widzenia.Wszystko co nowe budzi bunt i sprzeciw. Taka prawda niestety.
Takie imprezy nie powinny być w niedziele robione no ale co władze Elbląga obchodzi to że może to przeszkadzać mieszkańcom.
Było świetnie, ja się świetnie bawiłem, więcej takich imprez w Elblągu a Elbląg będzie Wielki.
Panie Prezydencie gratuluję i już się nie mogę doczekać na Święto Chleba.
Pamięacie Strefę Kibica w Warszawie? Ile tam ludzi nie spało? Ilu tam, ludzi na policję dzwoniło?
Było fajnie, z dzieciakiem parę kroków na cała imprezę (tak, mieszkam Za politechniką) potem na balkonik i można dalej słuchać, a jak nie, zamyka się okna i balkon i cisza - a mam okna akurat na parking (choć nie w tym pierwszym bloku). Organizacja całkiem całkiem, na osiedlu spokój bo sporo patroli. Zespoły tez niczego sobie, poza Afromental, którego występ uważa za beznadziejny!! A krytykujących nie słuchać, zawsze się ktoś znajdzie, kto storpeduje każda imprezę, pomysł czy inicjatywę. Raz do roku impreza w tym miejscu nie powinna nikomu przeszkadzać!!
Święto Miasta raz w roku. Wszyscy nie powinni spać i szaleć nie trzy dni ale ze dwa tygodnie, a jak trzeba to urlop potem można wziąć by odespać! Obudźmy te miasto. Czemu Wrocław, Poznań, Kraków a My?