A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
(. .. ) czy grupka pijanych gówniarzy (w tym spalonych solarem dresiar), która wędrując sobie wśród zaparkowanych samochodów znalazła sobie rozrywkę w obtłukiwaniu lusterek z zaparkowanych samochodów - ani pół policjanta, ochroniarza czy strażnika miejskiego, bydło puszczone całkowicie na żywioł. Nie wiem w jakich chlewach wychowywali się ci ludzie (?) oraz włodarze miasta, którzy do tego barachła dopuścili, ale jeśli mieszkańcy Os. Za Politechniką godzą się na takie spędy i pokazy buractwa, to znaczy, że sami nie mają rozumu i tych miejskich głupków, którzy im taki prezent już po raz drugi zrobili popierają. Całkowita POrażka.
W podanych argumentach przeciw organizowaniu podobnych imprez jak Dni Elbląga każde miejsce takiej imprezy będzie złe, a wiec najlepiej nie robić ich wcale. Prezydent Nowaczyk nie jest moim ulubieńcem ale w tej sprawie będę go jednak bronił.
Odnośnie zaś rozjeżdżonych trawników, siusiających po klatkach czy pod ścianami to chciałbym zwrócić uwagę że to nie władze miasta tak im każą robić tylko to świadczy o kulturze tych tak czyniących, niestety ten margines źle świadczy o nas.
Osobiście nie lubię brać udziału w takich imprezach ale to nie świadczy o tym, że innym mam ich zabraniać.
tak więc może sami dajmy przykład dobrego wychowania i rozsądku, na koncerty masowe jeźdźmy środkami komunikacji publicznej, siusiajmy do szaletów itd. itp.
Moim zdaniem to głupota. Bo jeżeli by było na modrzewinie to i tak by było że za głośno bo echo przez las szło. ..
Pomyślcie kur*a bo tak naprawdę to składają to dziadki 60 letnie, źle wam ? to na wieś tam będziecie mieli cicho. To jest miasto powinna jakaś atrakcja być.
chcesz mieć ciszę i spokój, kup sobie hektar ziemi za miastem i tam zamieszkaj, elbląg idzie spać o 22,co byś powiedział mieszkając w Rzymie czy Madrycie. kiedyś i tak będziesz miał wieczny spokój. .. ..
oddychaj chłopcze marmoladowy
Ja mieszkam na ul. Fromborskiej i słychać było dość głośno muzykę - współczułem mieszkańcom, którzy mieszkali bliżej i szli na drugi dzień do pracy.
Na pewno nie zmrużyli oka!!!
Takie koncerty powinny być jak najbardziej, ale jak już to nie w niedzielę do późnej nocy!!!
Popieram człowieka piszącego te protesty i z chęcią podpiszę się pod nim.
M O!!!
Acer 93 będziesz miał 60 lat to pogadamy, bucu.
Ale wy ludzie macie problemy taka impreza raz w roku i jeszcze jakies spiny. Naprawde pomyslcie nad sensem swojego zycia. Pewnie taki dziadek siedzi caly czas w domu grzeje fotel i szuka problemu>NA BALET IDZ DZIADEK!!