32
12.07.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Część druga wypowiedzi. Czy ktoś z tu piszącch wie, że my jako działkowcy lub członkowie zarządów pracujemy tak naprawdę społecznie dla własnej wspólnoty bo jak inaczej nazwać to, że używamy swoich prywatnych telefonów, komputerów, samochodów w interesie swoich działkowców lub na żądanie wyższych instancji okręgu związku czy krajowej rady, gdzie aż się roi od urzędników za poważne pieniądze. Tymczasem na dole w małym ogrodzie za średnio 3 miesiące pracy w roku licząc po ok. 8 godzin roku dostajemy czasem od 100 do 500 zł rocznie tzw. diety na pokrycie naszych kosztów. Oczywiście te wyższą kwotę otrzymuje głównie Prezes, któremu jednak nie zazdroszczę. Według mnie za to co robi powiniem najmarniej otrzymać od 300 do 500 zł miesięcznie nie mówioąć o innych. Czy Pan Panie Jachimowicz lub któryś tu opinjujących chciałby zajmować się setką lub większą ilością ludzi z działkami i ich problemami za taką śmieszną kasę? Chyba, że będzie to stowarzyszenie takiego typu jak Pan prowadzi i z tego żyję z innymi !
Uważny (2012.07.12)

info

0  
  0
Uważny- Faktycznie. Prezes i zarzad danego ogródkowych liczę wynagrodzenie. Jak mówisz w zależności od funkcji od 100 do 300zł ale. .. rocznie. Pan Jchimowicz ma kasie co miesiąc zarząd ogrodu "drobne" Haa na rok. Wiem bo moj sp. Ojciec był skarbnik jednego z ogrodów. To niewdzięczna praca mowiac ludzie "ureguluj należność składkę członkowską". i użeranie sie z niektórymi nisfornymi działkowcami.
były użytkownk działki (2012.07.12)

info

0  
  0
działka to oaza wypoczynku ludzi starszych, spracowanych, którzy odbudowali ten kraj, te miasta zniszczone zawieruchom wojenną. zabrać działkę to taj jak pozbawić człowieka tego co mu zostało na starość trochę odpoczynku i radości v gdyż profitów praktycznie z tego nie ma. nie wolno tego czynić. jestesmy starszymi spracowanymi ludzmi, nie możemy sobie pozwolić na żadne wyjazdy a jedyna naszą ostoją jest działeczka z starą walącsie altanką.
DZIAŁK (2012.07.12)

info

0  
  0
Choć już nie mam działki to jednak twierdzę, że działkowcy powinni otrzymać tę ziemię za darmo. TAK!!!DZIAŁKOWCY POWINNI ZOSTAĆ UWŁASZCZENI TAK SAMO POWINNO SIĘ UWŁAŚCIĆ LOKATPORÓW MIESZKAŃ KOMUNALNYCH !!! STOP OKRADANIU POLAKÓW PRZEZ RZĄDY PO !!!
Alojzy (2012.07.12)

info

0  
  0
Działki były zakładane na nieużytkach lub terenach wykupionych przez działkowców od rolników. Przed działkowcami nikt od tych gruntów nie płacił podatków do kasy państwa ani miasta. Z ruin i ugorów działkowcy utworzyli coś co jest ogólną wartością. Społeczeństwo powinno im dziękować. Najczęściej są to już emeryci, bo młodzi się nie garną. I to jest dla nich jedyna ekonomiczna możliwość odejścia od łóżka i telewizorni. Być może prawo o nich zapomniało. Ale prawo to całkiem coś innego niż sprawiedliwość. Sądy w orzeczeniach to stwierdzają. Wobec tego, jak większość zainteresowanego społeczeństwa uważa, że działkowców państwo ani miasto nie powinno haraczować, należy stosownie do tego zmienić prawo. Możliwe, że prawo powinno dać możliwość działkowcomwybrania jakiegoś dobra ekwiwalentnego - urządzonej działki dalej od centrum. I pamiętajmy, że działki są płucami nie tylko dzialkowców, a całych miast. Sam działki nie mam, ale miałem kilka w przeszłości. Nigdy nie dostałem za nie porównywalnych pieniędzy do włożonych. Nie wspominając o wysiłku. Więc zyski działkowców to mity.
sceptyk (2012.07.12)

info

0  
  0
po co wogóle zaczęto " grzebać" przy działkach. Tyle lat to funkcjonuje, przy symbolicznym obciążeniu finansowym działkowców za prawo uprawiania swojej działeczki, po co " Ci bezduszni urzędnicy" zaczęli majstrowa, c, tam gdzie nie ma potrzeby. KTO MA W TYM INTERES !!!!!. Na całym świecie promuje się idee zakladania ogrodów- zielonych płuc dla aglomeracji miejskich, a u nas ktoś ma chrapkę na te skrawki ziemi i huzia na działkowców- wysiudać ich. to skandal i kryminalna sprawa w kontekście walki o ekologię. Pytam ponownie, kto ma w tym interes. A ludzka strona. dlaczego utrudniać działkowcom i ich rodzinom życie. To ludzie nie majętni, nie stać nas na wyjazdy na wczasy na Majorką, mamy swoje działeczki od wielu lat upiększane, komponowane, źrodła witamin, zdrowia, i dlaczego to niszczyć, przecież to także element profilaktyki zdrowotnej, pomoc w skromnych budżetach domowych. Chyba ktoś chory na umyśle. chce to popsuć. NIE WOLNO !!!!!. RĘCE PRECZ OD ROD.
hg04 (2012.07.12)

info

0  
  0
hg04-Pytasz kto maw tyminteres?-Odpowiedz jestprosta-POLITYCY, w yum liberałowie zPO. Imzawsze malo kasy.
(2012.07.12)

info

0  
  0
Działka, ogród to zamiłowanie do przyrody, pracy w ziemi. Z autentycznym zamiłowaniem zadrzeć oznacza znaleźć wroga. Cieszę się, że tyle osób na forum rozumie działkowców. Ktoś tu napisał, że działkowcom należy się podziękowanie za ich ciężką, bezcenną pracę, z której wszyscy korzystają. Miasto posiada ogromne tereny zagospodarowanej zieleni, na zgospodarowanie których i ich utrzymanie za pieniądze publiczne na pewno nie byłoby stać miasta. Wysoki Trybunał swiom orzeczeniem zdarł maskę ze sprawiedliwości i uświadomił nam, że w naszym Państwie niema miejsca dla ludzi pracujących dla ogółu za darmo i przez kilka pokoleń. Ci co pracują na działkach po dziadkach, rodzicach wiedzą o czym mówię. Rozpacz i rozgoryczenie.
(2012.07.12)

info

0  
  0
jak dla mnie mogą calkiem zlykwidować działeczki i domy pobudować dla obywateli młodych małżeństw!!!!!
(2012.07.12)

info

0  
  0
skoro ustawa nie jest zgodna z konstytucją to ją zmienią i po sprawie po co tyle bicia piany! Sam jestem działkowiczem i wiem że zarząd PZD nie walczy o działkowców i ich działki tylko o własne koryto – przecież nikt nie ma prawa w państwie prawa bezprawnie bez odszkodowania cokolwiek drugiej osobie zabrać – czekamy spokojnie na nową ustawę między czasie uprawiając warzywka i kosząc trawkę
(2012.07.13)

info

0  
  0