UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Działki były zakładane na nieużytkach lub terenach wykupionych przez działkowców od rolników. Przed działkowcami nikt od tych gruntów nie płacił podatków do kasy państwa ani miasta. Z ruin i ugorów działkowcy utworzyli coś co jest ogólną wartością. Społeczeństwo powinno im dziękować. Najczęściej są to już emeryci, bo młodzi się nie garną. I to jest dla nich jedyna ekonomiczna możliwość odejścia od łóżka i telewizorni. Być może prawo o nich zapomniało. Ale prawo to całkiem coś innego niż sprawiedliwość. Sądy w orzeczeniach to stwierdzają. Wobec tego, jak większość zainteresowanego społeczeństwa uważa, że działkowców państwo ani miasto nie powinno haraczować, należy stosownie do tego zmienić prawo. Możliwe, że prawo powinno dać możliwość działkowcomwybrania jakiegoś dobra ekwiwalentnego - urządzonej działki dalej od centrum. I pamiętajmy, że działki są płucami nie tylko dzialkowców, a całych miast. Sam działki nie mam, ale miałem kilka w przeszłości. Nigdy nie dostałem za nie porównywalnych pieniędzy do włożonych. Nie wspominając o wysiłku. Więc zyski działkowców to mity.

sceptyk