A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Szpital miejski powinien zostać i miasto powinno zrobić wszystko by go utrzymać i pomóc spłacić długi. Przenieść ginekologię wojewódzkiego i oddział dziecięcy i tam powinno być centrum matki i dziecka ze specjalistyczną opieką nastawnią od narodzin!!! Dobry pomysł zgadzam się.
Nigdy w życiu szpital na Żeromskiego!!! Nie dość że przy porodzie prawie córka mi zmarła a na dzieciecym kiła i mogiła. Jak lezałam z córką ktora miała wtedy 4 miesiące polozylo dziecko z biegunką po interwencji mojej i rodziny przenieśli nas na inną sale. A na Krolewieckiej miód malina:) I mają podejscie do dzieci a z zeromskiego nie. Na Królewieckiej lekarze dokladnie ci wszystko wyjasnią. Jagby mnie mieli wysłac do szpitala na zeromskiego to bym wolała pojechac do Gdańska.
Śmieszne są wpisy dyletantów i tzw.mamuś, które są stronnicze. Prawda jest taka każde szanujące się miasto ma szpital dziecięcy na wysokim poziomie. Polecam http://www.wssd.olsztyn.pl/ lub http://wszdz-torun.pl/. Problem jak zawsze jest w pieniądzach, nigdy ich nie było bo szpital Żeromskiego był w większości przypadków źle zarządzany i blokowano jego przekształcenie. Ale ad rem dlaczego kuriozalny jest pomysł SLD a pomysł PO z przeniesieniem fikcyjnym rehabilitacji jest Ok. Co oznacza prowadzenie oddziału w innym szpitalu, zadać należy pytanie po co przeniesienie skoro neurologii już na Komeńskiego nie ma. A teraz kochane doktory kłamczuszki "mały kontrakt " NFZ informuje oficjalnie kontrakt dziecięcy w WSzZ ( pediatria i neonatologia ) 9.008.012 zł, kontrakt na Żeromskiego 2.025.972 zł. Cały ten list to lipa i koniunkturalizm. Sprzęt się lizinguje lub wstawia go zewnętrzna firma, mury są lepsze, dzieci miałyby park a nie betonowe ściany i parkingi ( nie wszystkie są leżące ), a specjaliści skolko ugodno na 2,4, godziny dziennie na konsultacje. Kontrakt z WszZ uratowałby
Żeromskiego z pożytkiem dla dzieci. Nawiasem pytanie cóż takiego robi się specjalistycznego w WszZ taki sam oddział jak gdzie indziej. Ale do takich posunięć trzeba mieć jaja
Ludzie, taka sama sytuacja jest na Żeromskiego, jak Rehabilitację przeniesiono do Wojskowego, "tymczasową" lokalizacją na Żeromskiego to jest cacy
, ale jak pediatryczny na tych samych zasadach to fe. .. Jak Kalemu zap. .. lić krowę to fe, ale jak Kali zap. .. li Krowę to jest cacy. .Ciekaw jestem jak Nasi Wszechwiedzący Radni wytłumaczą wykorzystanie Tomografu w Wojskowym po zabraniu neurologii do Szpitala Wojewódzkiego. .. dla kogo ten TK teraz pracuje, dla psychiatrii ????? A może dla Rehabilitacji ??? Totalna bzdura i marnotrawienie pięniedzy Podatnika i Unii, ale zyskał na tym najlepiej Szpital Wojewódzki. .. Za komuny osoby odpowiedzialne określono by jako Szkodników i poniosłyby odpowiedzialność. .teraz odpowiedzialnych nie ma
przepraszam bo sie zagubiłam, a co z jedynymi w mieście ?, wydaje mi się bezwzględnie niezbędnymi oddziałami- Chirurgii Dziecięcej i Oddziałem Chorób Zakaźnych ? jakoś "zainteresowani potrzebami zdrowotnymi miasta zapomnieli ?", bo co ? bo pracownicy tych dwóch oddziałów po prostu pracują, a nie się licytują, kto jest piękniejszy i powinien dostać więcej- pracuj, pracuj, a garb ci wyrośnie- to są układziki, a nie rzeczywista troska o mieszkańców. Są dwa oddziały dziecięce w mieście, to dobrze, niech sobie będą, przecież jest ponoć wolny wybór placówki medycznej, a może i to "reformatorzy" już zdążyli zdemolować, bo ponoć bezprawnie "uradzili sobie podział łupów" (kasy)- tzw. "rejony" czy dni dyżurowe jak z neurologią, chirurgią i interną
szpital miejski to porażka
Do mamusi dwójki dzieci i pozostałych mam oczerniających szpital na Żeromskiego. Do dziś mam uraz do tak zwanego nowego szpitala. Skoro jest tam tak fachowa opieka to dlaczego dziecko z Downem nie miało wykonanego echa serca zaraz po urodzeniu, dlaczego jak zachorowało matka na izbie przyjęć usłyszała cyt. co pani myśli że my za panią wychowamy dziecko. Mogłabym tak długo, ale po co. Cieszę się że na Żeromskiego spotkałam fachową i ludzką opiekę pomimo trudności warunkowych. Kto jest lekarzem z powołania to w każdych warunkach nim będzie.
Nie potrzebne rozdrabnianie oddziałów. W całej cywilizowanej Europie największe wzięcie mają małe centra profilowe i o dziwo zlokalizowane w starych ceglanych budynkach po remoncie. Sprzęt jest dostępny w każdej chwili, specjaliści też. Brak woli na szpitalu postawiono krzyżyk. Jedna Pani powiedziała do Tomka a było to w ogólnopolskiej telewizji " służba zdrowia to ostatnie 100 na które można skoczyć" tylko kto skacze ? Oto jest pytanie. I rację mają Ci racjonalni mówiąc szpital to nie fabryka. Tylko idioci przypominają sobie o tym dobiero jak potrzebują
Ja tam swoje wiem, i dołączam się do tych narzekaących na Żeroma. Może i jestem stronnicza i subiektywna ale jako matka mam do tego prawo. W Szpitalu Miejskim pielęgniarki na Oddziale chirurgii dziecięcej są opryskliwe, niesympatyczne (nawet dzieci to odczuwają i mówią o tym!) i zachowują się jak święte krowy, myśląc że są nietykalne. Dlatego wcale mi ich nie żal, niech ich przekształcają, niech im się za tyłki wezmą a personel wreszcie będzie pracował DLA ludzi! Tak na marginiesie, wszędzie, w urzędach, w sklepach czy innych instytucjach działających na rzecz innych osób, wymaga się, aby pracownicy byli uprzejmi i profesjonalni w obsłudze klienta ale widocznie ICH to nie dotyczy. Widocznie w Szptalu Miejskim słowo PACJENT oznacza coś zupełnie innego niż klient, człowiek. ..
No to sobie władza narobiła. Skłuciła środowiska. Ale może o to im chodzi, żeby ludzi skłucać?