26
02.04.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
otworzyli całodobowy sklep znowu na Mickiewicza i się znowu zaczęło, sklep 20 metrow od szkoły, a piwsko i wodę sprzedają, dzieci boją sie przechodzic w dzień wieczorem i w nocy strach po okolicy chodzić, butelki pobite, samochody porysowane, nasrane, zasikane podworko za pizzerią. ..
(2012.04.03)

info

0  
  0
dziwne ze nie postawili zarzutow temu co sie bronil nozem jak to w polsce bywa!!!!!
(2012.04.03)

info

0  
  0
Banici Mickiewiczowie!!!!!1
SLU (2012.04.03)

info

0  
  0
Słyszałam, że Mickiewicza jest niebezpieczna ja jednak mieszkam na Bema od zawsze i jakoś nigdy nie miałam żadnych nie przyjemności. Zawsze mi się wydawała to bezpieczna okolica. Dobrze, że koleś miał ten nóż do obrony. Jednak najgorsze w naszym prawie jest to, że się nie można bronić. Trzeba dać się pobić bo w przeciwnym razie też jest się przestępcą. A tych co napadli na ratowników to bym chyba publicznie na rynku w dyby zakuła i rózgą na gołą dupę lała. A tak dostaną wyrok w zawiasach i taka to już kpina z naszego prawa.
(2012.04.03)

info

0  
  0
mickiewicza to patologia, z pokolenia na pokolenie widze
ahHAQ (2012.04.03)

info

0  
  0
zwykłe bezmyślne ścierwa nie dosyć że otrzymali pomoc to jeszcze pretensje taka świnia powinna się wykrwawić na ulicy i nie otrzymać od nikogo pomocy niech gniją za kratami i tak nic dobrego z nich nie będzie
(2012.04.03)

info

0  
  0
Ratownicy nie są na pewno bez winy. Zadzwoniłem kiedyś po pogotowie, miałem wrzut na pośladku, przyjechali ratownicy i gdy zobaczył pośladek powiedział, ,gównem nie będę się zajmował może pan jechać na pogotowie ja tego nie wezmę, ,Nie zabrał mnie. Zaraz po tym pojechałem do szpitala i natychmiast zostałem zoperowany. Tacy są nasi ratownicy, szczególnie jeden ordynarny, chamski, bez wychowania, myślałem że mnie pobije we własnym demu. Ucieszyłem się gdy wyszli, obaj młodzi wysocy i około sto dziesięć kg, byłem mocno przestraszony.
(2012.04.03)

info

0  
  0
Biedactwo, miał wrzut (a może wrzód). I co dało się samemu dojechać? B. A. R. A. N. I. E
(2012.04.03)

info

0  
  0
mam tylko nadzieję, że karetka przyjechała na sygnale do tego wrzotu. .. zgłoś to prokuraturze, ledwo uszedłeś z życiem. ..
wszutt (2012.04.03)

info

0  
  0
jeszcze cie baranie powinni obciążyć za koszty przyjazdu karetki do tego "wrzotu". Pustak!!!!!
(2012.04.03)

info

0  
  0