UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Słyszałam, że Mickiewicza jest niebezpieczna ja jednak mieszkam na Bema od zawsze i jakoś nigdy nie miałam żadnych nie przyjemności. Zawsze mi się wydawała to bezpieczna okolica. Dobrze, że koleś miał ten nóż do obrony. Jednak najgorsze w naszym prawie jest to, że się nie można bronić. Trzeba dać się pobić bo w przeciwnym razie też jest się przestępcą. A tych co napadli na ratowników to bym chyba publicznie na rynku w dyby zakuła i rózgą na gołą dupę lała. A tak dostaną wyrok w zawiasach i taka to już kpina z naszego prawa.