UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Ratownicy nie są na pewno bez winy. Zadzwoniłem kiedyś po pogotowie, miałem wrzut na pośladku, przyjechali ratownicy i gdy zobaczył pośladek powiedział, ,gównem nie będę się zajmował może pan jechać na pogotowie ja tego nie wezmę, ,Nie zabrał mnie. Zaraz po tym pojechałem do szpitala i natychmiast zostałem zoperowany. Tacy są nasi ratownicy, szczególnie jeden ordynarny, chamski, bez wychowania, myślałem że mnie pobije we własnym demu. Ucieszyłem się gdy wyszli, obaj młodzi wysocy i około sto dziesięć kg, byłem mocno przestraszony.