23
11.02.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Panie Aborygenie, jestem bardziej sceptyczna co do przyszłości młodych ludzi aniżeli Pan. Sama mam wśród znajomych młodą osobę po inżynierii lądowej PG (jeszcze bez uprawnień), dla której w E. nie ma pracy, a tymczasem mówi się, że miasto potrzebuje specjalistów. Znam absolwentów PWSZ (informatyki, administracji), którzy pracują za granicą poniżej swoich kwalifikacji albo wegetują w E. A świat? - potrzebuje z biednych krajów ludzi do prac pospolitych, nie często zdarzają się oferty dla specjalistów, ale już najwyższej klasy, co zatem mają począć młodzi zaraz po studiach (nawet tych dobrych) - jechać na przysłowiowy zmywak za granicę, po co więc lata nauki i wyrzeczeń. Jest to świadomość wielce frustrująca, a to skutkuje podatnością na demagogię i cuda. Żal mi dzisiejszej młodzieży po prostu.
fama (2011.02.13)

info

0  
  0
Tak Fama, masz rację i to jest znana wszem i wobec i każdemu z osobna oczywistość, że "w szeroki świat" - jak to prawi AM - wyjeżdżają ludzie wybitni, albo miernoty, albo. .. .tacy, co nie mogą już dłużej słuchać zrzędzenia ojców.
takiż (2011.02.13)

info

0  
  0
Wybaczy Pani, pani Famo, ale wpisuje się Pani w dziwny scenariusz niemożności i oczekiwania łaski od instancji najwyższej lub władz. Każdy jest kowalem swego losu i niech nie liczy na przypadek lub cud. A po sanitarce lub innym wydziale w Elblągu nie sądzę żeby ktoś - kiedyś, teraz zdobył pracę, bo hermetyczne i dla mnie dość dziwne środowisko budowlane ćwiczy od wielu dziesiątków lat (przy pełnym aplauzie władz i ich błogosławieństwie) dziwne figury zachowawcze, na pewno niepromujące młodych, zdolnych a już najmniej przedsiębiorczych. I dopóki ci ludzie przebojem nie wejdą na rynek pracy tworząc nowe podmioty i nowe standardy pracy - nic z tego nie będzie - wszak cienkie bolki umocnione na stanowiskach nie zaakceptują zmian wbrew sobie. Czy widziała Pani w naszym urzędzie pracy zapotrzebowanie na inżyniera ????? Bo ja jak żyję - to nie. Ale fakt ten był dla mnie oczywisty i w poszukiwaniach pracy omijałem Elbląg.
MiejscowyAborygen (2011.02.13)

info

0  
  0