48
18.10.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
W pełni się zgadzam z przedmówcami i autorką artykułu. Sama jestem pracująca za minimalną - szefowa mami podwyżką co pewien czas, a ja. .naiwna czekam. Ze względu na sytuację rodzinną nie zmienię miejsca zamieszkania. Pracy szukam ciągle, chciałabym pracować w zawodzie (zawsze potrzebnym, choć zdaje się, że mamy przesyt w naszym mieście), ale jestem coraz bardziej zdesperowana - pójdę, gdzie zarobię więcej niż 984,15zł netto. Obecnej pracy nie porzucę, bo każdy grosz się liczy (tę potrzebę też wykorzystują nasi rodzimi "byznesmeni i byznesłumenki"). Przy okazji - uważam, że płaca powinna być adekwatna do stanowiska i doświadczenia - w tej chwili mamy sytuację, że osoby z większą odpowiedzialnością zarabiają tyle, co osoby z praktycznie żadną (nie podam stanowisk, żeby nie narażać się na różne zarzuty). Mogłabym się bardziej rozpisać, ale myślę, że Państwo wiedzą, o co mi chodzi. pozdrawiam
Pracująca-szukająca (2010.10.18)

info

0  
  0
Poczekajcie niech się PO POżądnie rozkręci. Zawsze byli są i będą za ochroną prywaciarzy ( patrz. ich własne interesy i interesiki). Jak by było inaczej to podnieśli by już dawno najniższa krajową i nie mieszali by w kodeksie pracy na korzyść prywaciarzy. A co do PUP to każdy kto był tam chociaż raz to widział ilu darmozjadów tam pracuje. PRZYWRÓCIĆ MOBBING W PUP!!!!
..,.,.,., (2010.10.18)

info

0  
  0
Zgadzam sie jak najbardziej z art. Tylko (do cholery) niech ktos mi wytlumaczy skad, jak sie wejdzie do jakiegokolwiek wiekszego sklepu w E-gu jest tylu ludzi. Carrefour piatek, sobota, niedziela, dni powszednie godzina 18.00 kolejki jak za PRL. Zewsząd ludzie wypchani zakupami i to nietylko spożywczymi, ale tymi RTV/AGD. Lidl, poniedzialek zaraz po "wpuszczaniu gazetki" brak towaru, babcie i dziadkowie ktorzy jeszcze niedawno protestowali przeciwko, wkupuja wszystko z polek (czy maja takie wysokie emerytury?). Na koniec rzesza Elblazan namietnie poszukujacych markowych ciuchow w 3miescie i zostawiajacych tam co tydzien 10^3PLN. Skad Ci ludzie maja pieniadze skoro jest tak zle?
Ferdek.Schichau (2010.10.18)

info

0  
  0
Obraz Elbląskiego Biznesmena - ciągle narzeka że niem pieniędzy, nie stać go na podstawowe rzeczy dla pracownika, zatrudnia wszystkich na umowę zlecenie na najniższej krajowej. A nagle bierze sobie na firmę samochód w leasing za 250 tys. i dowiadujesz się od znajomych że buduje się gdzieś za miastem. A jak wchodzi do firmy to ciągle narzeka i jest zmęczony życiem. Elbląskie buraki ( czyli biznesmeni) są zakłamani fałszywi i czują się bezkarni.
Grymas (2010.10.18)

info

0  
  0
Autorka tytułu może niech na początek założy firmę, zatrudni parę osób za pensję jaka jej się marzy i zobaczy ile biznesmenowi zostaje w kieszeni. .Jeżeli coś krytykujemy to najpierw rozeznajmy temat sprawdźmy badania ile firm utrzymuje się na rynku ponad rok. .. A po drugie może niech spojrzy też na kwalifikację osób które zgłaszają się do pracy w Elblągu ich doświadczenie czy posiadają zdobyte z dużych miast czy tylko narzekają, Pozdrawiam jednostronnie radosną autorkę
Liberał 1981 (2010.10.18)

info

0  
  0
Autorka tytułu może niech na początek założy firmę, zatrudni parę osób za pensję jaka jej się marzy i zobaczy ile biznesmenowi zostaje w kieszeni. . Wystarczająco dużo na bardzo elegancie auto. Jeżeli coś krytykujemy to najpierw rozeznajmy temat sprawdźmy badania ile firm utrzymuje się na rynku ponad rok. .. Prowadziłem firmę więcej niż trzeba, m żeby wiedzieć, że to co piszesz to bzdura. Nie stać cię? Nie zatrudniaj i pracuj sam - nie będziesz narzekał. Chcesz luksusu wyręczania się innymi? Zapłać za stracony ich życia. A po drugie może niech spojrzy też na kwalifikację osób które zgłaszają się do pracy w Elblągu ich doświadczenie czy posiadają zdobyte z dużych miast czy tylko narzekają, Fakt, bo ważne, żeby każdy pracownik elbląga miał doświadczenie z Warszawy. A kwalifikacje niech będą adekwatne do proponowanej pracy a nie studia wyższe do solarium, inżynierka dla kładzenia asfaltu i międzynarodowe certyfikaty dla sekretarki 3-osobowej firmy. Trochę powagi. Przyjmowanie konstruktywnych uwag Z DRUGIEJ STRONY BIURKA może by poprawiło sytuację pracowników. Z NIEWOLNIKA NIE BĘDZIE NIGDY PRACOWNIKA!
Bezczelny (2010.10.18)

info

0  
  0
Trudno mi się nie zgodzić z autorką. Taka sytuacja jest w sporej ilości polskich miast. Polityki wobec nas młodych w naszym kraju i mieście w ogóle się nie realizuje. Sporo moich kolegów wyjechało z miasta na studia czy to do Olsztyna czy Gdańska albo dalej i najczęściej tam już zostają po studiach, bo w Elblągu "nie ma co robić", więc tu nawet nie chodzi o pracę, ale i o formy i miejsca spędzania czasu, realizowania się. Co prawda to prawda, pracy za wiele też nie ma, a jak już jest to się "młodego" wyzyskuje, WY-ZY-SKU-JE. Dochodzi do tego taka mentalność niektórych nieuczciwych pracodawców, która sugeruje im BRAĆ a nie DAWAĆ i dorabiać się np jachtu, czy nawet kochanki :D Za miesiąc mamy możliwość choćby po części zmiany tego stanu rzeczy - trzeba wybrać młodych, bo na starych już nie wpłyniemy, oni mają swoje interesy. Ze swojej strony proponuję konstruktywną i partnerską współpracę.
Karol Gorobec (2010.10.18)

info

0  
  0
Z całym należnym szacunkiem, ale co młody człowiek w trakcie studiów, mający 22 lata może wiedzieć o życiu Panie Karolu? Utrzymuje się Pan sam w tym Olsztynie? Działa Pan w młodzieżówkach politycznych, to że uczy się Pan polityki z książek to znaczy tyle, co iść na wojnę bo jest się miłośnikiem Wołoszańskiego. Wyborcy mają dość obietnic. Zagłosujemy tylko na tych, którzy swoimi czynami zdążyli już udowodnić, że potrafią czegoś dokonać a ich obietnice są kontynuacją, a nie wielkim planem dopiero do rozpatrzenia. Poza tym NIGDY nie uwierzę, że JAKIKOLWIEK człowiek młody, dopiero wchodzący tak na prawdę (mówię to szczerze ale z sympatią) w dorosłe życie polityki, pracy i problemów nie będzie chciał zadbać o finansowe zabezpieczenie swojej przyszłości - zwłaszcza nie mając żadnego dotąd zawodowego dorobku, który by się liczył - będzie patrzył na siebie i nie poświęci życia dla idei i tylko dla idei.
Bezczelny (2010.10.18)

info

0  
  0
A moim zdaniem nic się nie zmieni ponieważ sami na to pozwalamy, sam od 5lat pracuję i mieszkam w Warszawie - raczej z przymusu niż z własnej woli (czyt. brak normalnej pracy w Elblągu). Dopóki ludzie, którzy będą pracować poza Elblągiem a płacić spore podatki w EG (w innych miastach są wyższe zarobki więc i podatki kwotowo większe płacone w US Elbląg) nic się nie zmieni, bo na pensje dla władzy starczy z naszych podatków. A wystarczy wypełnić NIP-3 lub się wymeldować. Skończy się kasa za nic robienie to i w UM zaczną myśleć.
pracujący (2010.10.18)

info

0  
  0
Bezrobocie ? Z własnego wyboru chyba. Osobiście znam osobę, która w momencie kiedy zaczęła szukać pracy znalazła dwie, do obu się dostała i wybrała tę atrakcyjniejszą. A Ty arnoldUPR domniemam ze skrótu, że pracujesz właśnie w urzędzie pracy. Może opowiesz nam jak się tam dostałeś i jak rozwijała się Twoja kariera ? Tylko tą prawdziwą historię.
(2010.10.18)

info

0  
  0