UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Z całym należnym szacunkiem, ale co młody człowiek w trakcie studiów, mający 22 lata może wiedzieć o życiu Panie Karolu? Utrzymuje się Pan sam w tym Olsztynie? Działa Pan w młodzieżówkach politycznych, to że uczy się Pan polityki z książek to znaczy tyle, co iść na wojnę bo jest się miłośnikiem Wołoszańskiego. Wyborcy mają dość obietnic. Zagłosujemy tylko na tych, którzy swoimi czynami zdążyli już udowodnić, że potrafią czegoś dokonać a ich obietnice są kontynuacją, a nie wielkim planem dopiero do rozpatrzenia. Poza tym NIGDY nie uwierzę, że JAKIKOLWIEK człowiek młody, dopiero wchodzący tak na prawdę (mówię to szczerze ale z sympatią) w dorosłe życie polityki, pracy i problemów nie będzie chciał zadbać o finansowe zabezpieczenie swojej przyszłości - zwłaszcza nie mając żadnego dotąd zawodowego dorobku, który by się liczył - będzie patrzył na siebie i nie poświęci życia dla idei i tylko dla idei.
Bezczelny