A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Zwierzaki ze schroniska, nie tylko psy, ale równiez koty potrzebują domów, po to są te artykuły. Mam nadzieje, z e choc jeden zwierzak po tym artykule znajdzie dom.
Jeszcze jeden filmik dla tych, co chca rozmnożyć: http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc&feature=related A kochajaca wszytkie psy niech poczyta o pseudohodowlach nierodowodowych- moze przekona Się Pani, ze to nie takie słodkie- eksploatowanie tych ziwerząt do granic mozłiwosci dla czystego zysku.
I jeszcze- zgadzam sie, z e czasem pies duży trzymany w mieszkaniu ma o wiele wiecej ruchu, niz tkai, kóry siedzi w ogrodzie przy furtce, i nieustannie teskni za swoim człowiekiem, siedzacym całe dnie w domu. Bop przecie zpies jest na dworzu, nie trzeba wiec z nim wychodizc. , A te trzymane w mieskznaaich w blokach na 100% pójda i do dparku, i za miasto.
Nie muszę tego oglądać, wiem co chcecie mi przekazać :) Nie pochwalam tego, co robią niektórzy ludzie. Wiem, że często suka, zamiast mieć miot co jakiś określony czas jest przez właściciela dopuszczana zbyt często do samca. To źle wpływa na szczenięta. Wiem również, że przez te śmieszne "mody" na np. yorki czy labradory, rzeczywiście psy krzyżują się z rodzeństwem, kuzynostwem itd. Owczarek niemiecki uchodzący za mocną, zdrową rasę, obecnie często ma jakieś wady wrodzone, jeśli nie jest kupowany z rodowodem. Tak to już niestety jest i nie uważam tego za słodkie.
Jednak gdybym ja chciała rozmnażać psy, to zadbałabym o to, aby szczeniaki były zdrowe :) Wzięłabym psa z innego miasta, aby nie miał możliwości krzyżowania się z rodziną. Poza tym wcale nie powiedziałam, że chcę, że będę rozmnażać psy. Napisałamjedynie, że nie podoba mi się, iż ktoś zabiera mi tę możliwość.
Przede wszystkich uważam, że kastracja, w mniejszym stopniu sterylizacja, zmienia psychikę zwierzęcia. No, a skoro wszyscy twierdzą, że jest to takie dobre, to właśnie, dlaczego nikt z własnej nieprzymuszonej woli nie pozbawi siebie płodności? Dlaczego panowie nie wytną sobie jąder?; ) Bo pewnie nie jest to jednak takie super.
Poza tym jak ktoś słusznie zauważył, ten artykuł jest po to, aby ludzie brali zwierzęta ze schroniska. Podoba mi się to, że schronisko tak bardzo się stara o dobro zwierząt. Brawo za to.
To trochę tak, jakby pozbawić płodności księdza :P Przecież nie wolno mu się rozmnażać. No, a jak wiadomo na wszelki wypadek, to i ksiądz ma XD
Jeszcze coś :) Nie jestem za sterylizacją, ale jak najbardziej za antykoncepcją :)
Nie dawajcie linków, do tak smutnych filmików, bo wiele osób tylko się zniechęci do odwiedzania schronisk... Ludziom się wydaje, że schroniska to miejsce cierpienia zwierząt i wolą na to cierpienie nie patrzeć...
Ten filmik jest znacznie bardziej przemawiający :
http://www.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM&feature=related
Tatuś a moim zdaniem sąsiedzi którzy wchodzą do czyjegoś domu z butami sa dużo gorsi niż pies który szczeka gdy mu ktoś łazi pod drzwiami. od tego miedzy innymi są, od pilnowania. Poza tym, każdy pies chociaż i największy jeżeli ma codziennie zapewnioną sporą dawkę ruchu nadaje się do bloku. Daj mu do tego pełną michę i dużo czułości i on więcej nie będzie chciał.
Co do kastracji. tak u kastracji u suk ale nie dla psów. jakby nie patrzeć hormony z tej części ciała też trochę kształtują samczą psychikę.
A zamiast tak walczyć na internecie byście wspomogli schronisko które co zimę prosi o materace ze starych łóżek, stare ubrania albo stare koce, niewielki koszt a psiakom to zawsze troche lepiej niż na ziemi leżeć.
Do tej pierwszej opinii! Ty głupia babo! To dzięki tej kobiecie są zmiany w schronisku na lepsze. Domyslac się możemy tylko, że to pisze osoba, która WYLECIAŁA z hukiem. Zazdrość zżera co? pani JJJJJ :)))
No tak, przeczytałam wszystkie posty i zauważyłam, ze jak zwykle wiele osób zapomniało, jaki był sens artykułu. Przecież tu chodzi o pomoc schronisku, o adopcje wspaniałych psiaków, kotów, które pragną być kochane, które czekają na dom. Przykre jest to, że osoby, które tak wiele robią dla schroniska w Elblągu jak np. pani Zarudzka są tu atakowane. Za to, że kobieta walczy każdego dnia, o każdej porze dnia i nocy ( bo i tak bywa)o życie dla setki zwierząt. Nie wolno oceniać człowieka, jeśli tak naprawdę nie wie się, co on robił i co robi. Ci, którzy zajmują się ratowaniem zwierząt jak ja, wiedzą doskonale, jakim oddanym człowiekiem jest pani Zarudzka. Robi to za darmo. Powtarzam, za darmo! Nie ma z tego żadnego zysku. Po prostu kocha świat. Jej zaangażowanie to protest przeciwko nadużyciu siły człowieka wobec słabszych istot. Pani Zarudzka zmusza innych do zastanowienia się, łamie obojętność. Ona nie idzie na kompromis. W schronisku też zmiany poszły na lepsze, bo dla pani Zarudzkiej najważniejsze jest dobro przebywających tam zwierząt.
Pani Jolanto. .. .powinna się Pani wstydzi. Nie potrafi Pani odejsc z honorem ? Po co szkalowac P. Zarudzką skoro zmiany na lepsze widac golym okiem. Nie poradzila Pani sobie ze stanowiskiem wiec bye, bye. Teraz schronisko w koncu nie straszne. .. .kiedys mialam obawy idąc tam. .. .nie wiedzialam co zastane. .. co zobacze. Nie bywam zbyt czesto. .. .ale bywalam za rządow Purzyckiej i Pani. .. .i bywam teraz. Nic dodac nic ując. W końcu to miejce zasługuje na miano SCHRONISKA. Gratulacje dla OTOZ. .. ..
. .. .. a wzmianka o tym, iż wolontariusze kradną karmę. .. .. to chamstwo. Ci mlodzi ludzie odwalaja tam naprawde dobra robote i jak sama nazwa wskazuje. .. .. robia to z wlasnej woli i nieodplatnie. Trzymajcie sie cieplo. .. .. życzę Wam wszystkiego dobrego i Waszym podopiecznym. .. .. A na wpisy i szkalowania zazdrosnikow nie zwracajcie uwagi.