A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wywalcie tą kierowniczkę co jest, bo się dziewczyna marnuje, zatrudnijcie kogoś - wytypujcie. ..
Miłosniczko wszytkich zwierząt- powiem szczerze- dzieci nie zamierzam miec i bardzo chętnie bym sie wysterylizowała, ale w Polsce niestety jest to karalne i prawnie zabronione. Tylko dlatego tego nie robię :)
Poza tym, nikt Ci żadnej mozliwosci nie odbiera- schrosnisko nie wciska Tobie przeceiz wysterylizowanych psów, nie masz obowiazku brac takiego psa, zawsze mzoesz ppjechac na giełde i wspomóc finansowo tamtych rozmnażaczy, spokojnie, zachowasz swoja wolnosc :p
Miłośniczko wszytkich psów- bardoz dobrze, z e na filmikach ludzie zobacza, ze schronsisko to nie sanatorium. Moze sie skończy przynoszenie całych miotów od własnych psów i kotek z przeswiadczeniem, z e oddaje sie je w cudowne miejsce.
Trochę bez życia ta nowa kierowniczka jest, widać, że nieasertywna i słabo sobie radzi, ale w porzo, moze sie wyrobi :)
Można sobie jajniki podwiązać droga pani
Maksiu, własnie nie mozna. W myśl ustawy o ochronie zdrowia obowiązującej w Polsce, jest to nie tylko zabronione, ale równiez karalne. Co jest bezsensowne, bo winnych krajach jest to na porządku dziennym
``Poza tym, nikt Ci żadnej mozliwosci nie odbiera- schrosnisko nie wciska Tobie przeceiz wysterylizowanych psów, nie masz obowiazku brac takiego psa, zawsze mzoesz ppjechac na giełde i wspomóc finansowo tamtych rozmnażaczy, spokojnie, zachowasz swoja wolnosc :p``
Pisałam już o tym, proszę czytać ze zrozumieniem :)
Tak, mam prawo tam pojechać, wziąć psa, rozmnożyć go. .. .
Pisałam, że wolę z tego prawa skorzystać. No, a skoro psy rasowe bez rodowodu to kundle, to dlaczego schronisko bierze za nie więcej pieniędzy, bo 100zł? Skoro to kundle, to nie powinny być sterylizowane jak pozostałe :)
To tak wg waszej logiki :) No, a skoro są z Elbląga, nie mają rodowodu, to pewnie pochodzą z masowej produkcji i są głupie jak but, więc po co je brać? :) To również według waszego toku myślenia :) To, o czym mi pisaliście jak widać chyba się kupy nie trzyma; )
Tak, masz racje, tez nie rozumiem, dlaczego kosztują 100zł, skoro nie sa tak naprawde rasowe. Powinno być rasopodobne, wtedy wszytkie szczegóły by były dograne, i nie byłoby watpliwości stylistyczno-lingwistycznych. A wzmianke o nieodbieraniu Tobie mozliwosci zamieściłam dlatego, z e kilka postów wyżej napisałaś, ze kastrujac w schronisku psy rasopodobne TOBIE sie odbiera rózne mozliwosci i opcje :D
Aha, i jeszcze jedno- droga miłosniczko psów- nie jest tak, z e, jak piszesz, masz prawo pójsć do schronsiska, wziąc stamtąd psa i rozmnożyć go. Takie coś mozesz zrobic z psem kupionym na rynku llub z klatki od rozmnażacza, lub skąd tam jeszcze chcesz. Natoi\omiast zabierajac ze scxhronsiska psa niewysterylziowanego lub niekastrowanego podpisujesz tam umowę cywilno-prawną, ze zwierzęcia nie tylko nie rozmnożysz, ale jeszcze je wykastrujesz, na koszt schronsiska trzeba to zrobic, od razu przy adopcji masz umawiany termin. Umowa cywilno-prawna obowiazuje i ostatnio jest to konsekwentnie egzekwowane. Więc adoptujac zwierzer ze schronsiska, nie mozesz dysponowac sobie nim w dowolny sposób.
Poza tym kundle tez są sterylizowane i akstrowane, sukcesywnie, w miare jozliowdsci jeszcze w schrosnisku, a jeślii nie, to potem po adopcji umawiany jest termin, wiec spoko, nie dotyczy to Tylko psów rasopodobnych. Te po prostu są ciachane w pierwszej kolejnosci, zeby nie skusić osób o poglądach podobnych Tobie :)