Porażonej prądem dziewczynie amputowano nogę i ręce

44
13.05.2009
Porażonej prądem dziewczynie amputowano nogę i ręce
Fot. rp.
Za Dziennikiem Elbląskim: 15-latka, którą poraził prąd z linii wysokiego napięcia została przetransportowana helikopterem do Dziecięcego Centrum Oparzeń w Krakowie Prokocimiu. Lekarze walczą o jej życie. Zapadła decyzja o amputowaniu jej obu rąk. Wcześniej amputowano dziewczynie nogę. Obie operacje, jak zapewniają specjaliści z Dziecięcego Centrum Oparzeń, były konieczne, by uratować to, co najcenniejsze — jej życie.
- Dziewczynka doznała bardzo ciężkich oparzeń — mówi Magdalena Oberc, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu, w skład którego wchodzi centrum oparzeń. — Zdajemy sobie sprawę, że amputacja to wielka tragedia dla piętnastolatki i jej rodziny, ale tę decyzję lekarze musieli podjąć; chodzi o uratowanie jej życia. W sprawie wypadku przesłuchano wszystkich świadków zdarzenia. Policja nie ujawnia jednak treści złożonych zeznań. O wypadku: 15-latka porażona prądem.
 

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
tragedia!!!!!
(2009.05.13)

info

0  
  0
Jakie tam jest napięcie, że tyle szkody zrobiło, kiedyś dotknąłem pastucha i też mnie niezle rąbnęło, na szczęście wszystkie kończyny mam
pakieros (2009.05.13)

info

0  
  0
Nie wyobrażam sobie życia bez trzech kończyn. .. Niesamowita tragedia. Trzymam kciuki za dziewczynę. ..
Akina (2009.05.13)

info

0  
  0
niby pastuch, a tyle szkody ci w czaszce narobił, napisane jest 'wysokie napięcie' nie 'niskie' ani 'średnie', a po szczegóły odsyłam do wyszukiwarek internetowych; p
m@rco (2009.05.13)

info

0  
  0
napięcie 15 000V
(2009.05.13)

info

0  
  0
To okropne. .. na jej miejscu chciałabym chyba już nie obudzić się ze śpiączki.
KTOŚKA (2009.05.13)

info

0  
  0
Przyglądam się zdjęciom tego słupa. On jest jakiś dziwny. Cztery żelbetowe pale i rozcapirzony przewód. Komu i czemu on służył? Chodzą słuchy, że to jest jakaś niejasna sprawa. Te cholerne wieczne reorganizacje. A to Energa, a to gmina-a pana na takie cykające bomby nie ma. Niektórzy czepiają się śmieci a prąd-w tym przypadku zaskoczył wszystkich. Panie prokuratorze proszę to rozwikłać.
(2009.05.13)

info

0  
  0
a mówiłem nie ruszaj!!
zdich (2009.05.13)

info

0  
  0
Linia napowietrzna jest dużo tańsza niż kabel pod ziemią. Do tego znacznie latwiej ją naprawiać i doglądać. Pozatym słupy mają izolatory na dużo większe napięcie pozwalające oddzilić je od lini i uziemienie, które jeśli wystąpi jakiekolwiek przebicie na słup wyłączy linie. Więl cała konstrukcja napięciowa jest wystarczająco bezpieczna. Pytanie po co on tam stoi? Ze zdjęcia widać że jest to słup krańcowy i przewody dalej idą (prawdopodobnie do pobliskich domów).
(2009.05.14)

info

1  
  0
zadajmy sobie pytanie po co ona na niego wchodziła. .. ?? I się dziwie że jej znajomi na to pozwolili. .. .nie chce mi się wierzyć że nic nie brała. .. ale szkoda mi dziewczyny. .. widać głupota przeważyła. ..
boomb (2009.05.14)

info

1  
  0