79
23.07.2008

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szanowny Panie Włodku, oczekuję i zapewne Pan Ryszard Zagalski były członek Zarządu Komisji ds Rozwoju Gmin Nadzalewowych oczekuje również na określenie granic rezerwatu na mapie ewidencyjnej gruntów. Przecież to on stwierdził, że w takim miejscu powinny stać hotele, a opodal marina z prawdziwego zdarzenia. Wypowiedź jest zaprotokołowana. Mnie jako byłego sportowca i wodniaka interesowała tylko marina. Odnośnie budowy wielkiego portu w Elblągu to powstało nawet konsorcjum, nazwiska zna Pan. cdn
Jerzy Kulas (2008.07.25)

info

0  
  0
cd Szanowny Panie Włodku kolejny raz Pan dezinformuje społeczeństwo. Trzeba wiedzieć, że cały rezerwat, grunt pod wodą w zatoce i grunt pod wodą w rzece/ tor wodny/ to ściśle określone działki gruntowe. W planie ochrony rezerwatu, granice są określone dwojako raz wykazem działek i dwa opisem granic. Te dwa opisy są sprzeczne ze sobą. Jeżeli bierze Pan opis za podstawę na Zatoce Elbląskiej to proszę również według opisu uznać wody w rzece za rezerwat/ zachodnim brzegiem/. Natomiast Pan do określenia granic bierze trochę danych z opisu trochę danych z wykazu działek- zdecyduj sie Pan na jedną opcję. Pana opis: "Rezerwat składa się z części lądowej, którą ściśle wytycza spis działek geodezyjnych i części "zatokowej" określonej opisowo. Ustawa o ochronie przyrody nie stawia wymogu dokonania podziału geodezyjnego dla potrzeb ustanowienia granic rezerwatu, chociaż może go wykorzystywać jeśli takowy istnieje". Szanowny Panie Włodku konieczność jednoznacznego określenie granic rezerwatu czyli obligatoryjnych założeń do Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego wynika z innych ustaw. Z poważaniem Jerzy Kulas
Jerzy Kulas (2008.07.25)

info

0  
  0
Panie Jurku, nasi Czytelnicy to bardzo inteligentni ludzie, pozwólmy im ocenić, kto tu kogo dezinformuje. Dalsza dyskusja jest tylko mieleniem tych samych argumentów. Szkoda na to Pańskiego i mojego czasu. Na koniec chciałem tylko powtórzyć tezę mojego pierwszego artykułu na ten temat - nie ma zmowy, nie ma spisku, wolno pływać po rzece Elbląg, a wszelkie błędy w odpowiednich rozporządzeniach wg mojej wiedzy mają być wkrótce usunięte. Tylko czy Panu o to chodzi? Osobiście wątpię.
PS. I Boże chroń nas przed czymś takim - http://rafzen.pl/Kulas/Zdjecia/jagodno2.JPG
wg (2008.07.25)

info

0  
  0
Panie Gęsicki. Jak rozumieć Pański ostatni wpis. Czy oznacza to, że teren portu w zatoce Elbląskiej ( Ost - Winkiel ) zostanie wyłączony z rezerwatu przyrody - dla jasności podaje, że chodzi o akwen położony miedzy basenami portowymi Jagodnie i Nadbrzeżu Chyba nie zaprzeczy Pan, nazwanie rezerwatem przyrody terenów zajmowanych przez dawny port to bubel jakich mało.
seniorek (2008.07.26)

info

0  
  0
Z tego co mi wiadomo północna granica rezerwatu na Zatoce Elbląskiej ma pozostać bez zmian. Faktem jest, że tereny, o których Pan mówi, obecnie przypominają bardziej rezerwat ornitologiczny niż port. Nie znaczy to jednak, że odpowiedź na Pańskie pytanie może być zamknięta jednoznacznym tak lub nie. Problem wykorzystania (lub nie) Ost Winkel jest bardzo złożony i wymaga szerszego omówienia, które trudno zawrzeć w krótkim komentarzu.
wg (2008.07.26)

info

0  
  0
A co znaczy rafzen? Tak nawiasem mówiąc, Pan Kulas tak rozreklamował tę swoją stronę, że mógłby z powodzeniem zarabiać kupę kasy na reklamach. Ale musiałby tą stronkę doprowadzić do ładu, bo wygląda straaasznie. .. !
(2008.07.26)

info

0  
  0
Szanowny Poprzedniku muszę wyjaśnić, że strona miała służyć przekazaniem informacji i zeskanowanych dokumentów dla kontrwywiadu i spełniła zadanie. Ta instytucja potrafi znaleźć jak chce interesujące je informacje. Szanowny Panie rozumiem, że składa Pan ofertę zarabiania na reklamie dzięki tej stronie. Przyjmuję Pana propozycję i dostarczę kolejne bardzo ciekawe dokumenty. Dam Panu przykład jak rozreklamowałem w całej Polsce moją poprzednią firmę "Hurtownię "Port Elbląg" założyłem jako pierwszy w Polsce Prywatny Klub Sportowy "Port Elbląg" II liga koszykówki kobiet i co tydzień w ogólnopolskich gazetach miałem reklamę o klubie i hurtowni za darmo. Czekam na odpowiedź. Jerzy Kulas
Jerzy Kulas (2008.07.26)

info

0  
  0
Administratorze. Odcinek rzeki Elbląg od okolic Nowakowa do ujścia do zalewu to twór ludzkich rąk - powstał podczas budowy Ost - Winkiel. Około XIX Zal. Wiślany sięgał prawie do Nowakowa i tu było ujście rzeki Elbląg. Niemcy na przełomie XIX i XX wieku rozpoczęli budowę nowego portu Elbląskiego w Zatoce Elbląskiej - Ost - Winkiel. Po wojnie z różnych względów rejon ten nie był wykorzystywany, ale nigdy nie był rezerwatem - sam w młodości często łapałem dorodne ryby na cyplach basenów portowych od Jagodna poprzez Kamienicę, Nadbrzeże, Pęklewo do Kadyn. Około 1990r. został powołany rezerwat przyrody obejmujący swym zasięgiem teren od Nowakowa do Jagodna. I TERAZ UWAGA. Panowie Babalski i Żyliński ( Wojewodowie za czasów AWS ) na odchodne powiększyli obszar rezerwatu o część terenu nowego portu Elbląskiego w skład którego wchodził tor wodny wydzielony z wód zatoki Elbląskiej (nazywany obecnie rzeką Elbląg - akwen o którym jest mowa w artykule). Przyczyn i powodów dla których w/w Panowie nazywając rezerwatem przyrody obszar zurbanizowany należy się domyślać. Zgadzam się z Panem, że "temat " jest złożony ale pierwszym krokiem jest likwidacja SABOTAŻU regionu Elbląga przez władze woj. Warm. - Maz. , które z obawy o konkurencje Elbląga z terenów portowych utworzyły rezerwat przyrody. Administratorze nie powtarzaj bezeceństw podanych w jednym z wpisów - rezerwatów ornitologicznych nie ma są rezerwaty bo flora i fauna są nierozerwalną częścią ekosystemu który ma być chroniony.
seniorek (2008.07.26)

info

0  
  0
Przykro mi seniorek, to nie bezeceństwo - rezerwaty zazwyczaj ustanawiane są dla ochrony konkretnego gatunku flory lub fauny. Ten akurat nie został powołany po to by chronić szarotkę albo żubra, tylko ptactwo. W planie ochrony stoi wyraźnie napisane, że "celem ochrony jest zachowanie bogatej i zróżnicowanej fauny ptaków wodnobłotnych oraz ich siedlisk". Dlatego określenie rezerwat ornitologiczny uważam za w pełni uprawnione, co oczywiście nie zmienia faktu, że z punktu widzenia ustawy jest to rezerwat przyrody. PS. Sorry za błędny (początkowo) podpis pod poprzednim postem.
wg (2008.07.26)

info

0  
  0
Panie Gęsicki. Za słownikiem języka polskiego (PWN - 2005 ) podaję hasło REZERWAT < teren znajdujący się pod specjalną ochroną w celu zachowania pierwotnego stanu znajdującej się w nim przyrody flory, fauny, ukształtowania terenu. Na przedmiotowym terenie nie został zachowana żadna z przesłanek wymienionych w przytoczonej definicji rezerwatu. To, że na terenie zurbanizowanym żyją i lęgną się ptaki nie uprawnia do uznania tego terenu ( np. Warszawa, Kraków czy ZOO w Gdńsku ) za rezerwat przyrody bo nie został zachowany podstawowy warunek - pierwotnego stanu stworzonego przez naturę. W działaniach władza publiczna musi postępować zgodnie z zasadami logiki, zdrowego rozsądku i praktyki życiowej. Tych wszystkich cech władzy publicznej zabrakło przy wydaniu zarządzenia ROZSZERZAJĄCEGO granice rezerwatu. Decyzją Ministra Środowiska ok. 1990 roku powołano rezerwat Zatoka Elbląska którego granice przebiegały po linii wałów przeciwpowodziowych na lądzie - od Nowakowa do basenu portowego w Jagodnie i przecinały Zatokę Elbląską w kierunku Batorowa wzdłuż toru wodnego do rzeki Elbląg i wschodnim brzegiem do Nowakowa. Dlaczego Wojewoda Warm. - Mazurski kuglując mapami i rejestrami lub jak Pan woli popełniając mały błąd uznał port za rezerwat to inna sprawa. Jedno jest pewne - ten bubel urzędniczych nieudaczników trzeba dla dobra regionu trzeba wysadzić w powietrze. Mam nadzieję, że IV władza jest za. Pozdrawiam
seniorek (2008.07.26)

info

0  
  0