A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Panie Kulas, a co właściwie znaczy "rafzen"? Niech się Pan nie obraża, ale ta pańska strona jest. .. delikatnie mówiąc. .. dziwna. Nie chodzi mi o treść, tylko o formę. Krzykliwa grafika, informacje porozrzucane bez ładu i składu, schizofreniczne oskarżenia. Niechlujna. Skoro wymachuje Pan tym adresem rafzen. pl na prawo i lewo, to niech Pan to potraktuje poważnie, bo jest to poniekąd Pańska wizytówka. Proszę się zastanowić -załóżmy że ma Pan dobre argumenty i rację, ale przyjdzie Pan na ważne spotkanie lub rozprawę sądową w podartych łachmanach - co Pan w takim razie wskóra? To tak dla analogii. Podobnie jest z tą całą stroną rafzen. pl. No i trochę bardziej wyważone teksty niech Pan pisze, bo sądząc po wyglądzie strony i pańskim stylu, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia ze schizofrenikiem (nie twierdzę że tak jest bo Pana nie znam, ale takie wrażenie można odnieść. Jeśli chce Pan coś osiągnąć - niech Pan popracuje nad wizerunkiem. A stronę niech Pan zrobi elegancką, taką jak np. strona portelu - wtedy będą Pana traktować bardziej poważnie. Jeszcze powinien sobie Pan zainstalować reklamy googlowskie, czasem ktoś kliknie i parę groszy wpadnie, chociaż są to naprawdę groszowe sprawy.
Szanowny Panie Włodku, niestety nie udało się Panu tak jak i urzędnikowi z ministerstwa czytaj dekretację na piśmie strona internetowa http://rafzen.pl/Kulas/portzalaczniki5.html uzyskać mapy ewidencyjnej z zaznaczonymi granicami rezerwatu i nie uda się Panu. Dlaczego? Z prostego powodu, ponieważ do projektu i później też nie zrobiono operatu geodezyjnego na podział działki Nr 400 na część rezerwatową 260 ha / cała działka ma przeszło 12000 ha/ i nie rezerwatową, a tym samym nigdy nie określono geodezyjnie gdzie jest rezerwat na wodzie w Zatoce Elbląskiej. Oprócz tego jak to Pan nazywa "drobnymi błędami" zmieniono działki rezerwatowe, normalna " afera gruntowa" Szanowny Panie Włodku proszę opublikować granicę rezerwatu na mapie ewidencyjnej gruntu z podpisem wojewody i to wszystko. Zarządzenie ministra dołączam na stronie internetowejhttp://rafzen.pl/Kulas/portzalaczniki1.html Szanowny Panie Włodku to jednemu z najważniejszych polityków SLD zależy, aby sprawa nie wyszła na jaw i aby obszar rezerwatu na wodzie był jak największy.Dlaczego? Szanowny Panie Włodku proszę opublikować mapy ewidencyjne z naniesionymi granicami rezerwatu i porównać z mapą topograficzną opublikowaną w poprzednim artykule. Oczekuję działania do skutku. Z poważaniem.Jerzy Kulas
"Co do właściciela i jego wszelakich oraz nieruchomości - atrybutów. .. .". .. bnha, bha, bha. .jakich atrybutów wlasciciela? możesz sobie atrybucik aborygeniku dzikusku wywodzić, bo bełkot jaki tu sie ostatnio pojawił to juz wszelkie granice przyzwoitości ludzkiej przekracza, no na podstawie KW bedzie aborygen atrybuty własciciela wywodził, np. jego wzrost i zarost chyba, bha, bha, bham, bha, bha, kabaret, na 102 normalnie,
Kto kogo robi w jajo! Kiedy czytam Pana Włodka, ktory podpiera sie starostwem to wychodzi na to, ze ma racje, a jak ujawnia swoje dowody i wyjasnia Pan Kulas, to wydaje się, że Pan Gęsicki farmazoli jakieś banialuki. ktore ktoś mu wklada w usta. Dlaczego w tej sprawie nie odezwie sie ktos z rządzących, podejmujących w tej sprawie wcześniej decyzje. To trzeba przerwać, albo Pan Wlodek doprowadzi sprawę do końca, przynajmniej po to, aby nie stracić wiarygodności.
Ależ drodzy Parafianie to już zakrawa na kpinę. Myślałem, że już wyjaśniliśmy kwestie dość oczywiste a tu widzę wracamy znowuż na pole mętnych wód tak uwielbianych przez władzę i polskich twórców przepisów i prawa. Panie, Włodku z pańskim udziałem i dowolnej grupy ludzi - sadzę, że w godzinę czasu wyjaśnimy te dziwny zapętlony problem posiłkując się aktualną mapą ewidencji gruntów i rozporządzeniem powołującym rezerwat, które posiada zapis o działkach ewidencyjnych wchodzących w skład rezerwatu. I daję 100% pewności, że tak opracowany (odnalezienie na mapie przedmiotowych działek i ich granic) będzie nie do obalenia przez najtęższe nawet postacie specjalizujące się w mąceniu spraw i problemów. I aby była sprawa jasna, treść każdej mapy można przenieść metodami kartometrycznymi na każda inną mapę. Oczywiście proponuję publikację tego materiał na łamach PORTELU. Abnegacja władz i instytucji odpowiedzialnych za tą sprawę jest wyjątkowa. Ileż lat można ciągnąć ten chocholi tanieć? I błagam nie ciągnijmy dalej tej żenującej dyskusji o niczem.
Szanowny Panie Włodku, społeczeństwo chce dowodów- mapy ewidencyjnej gruntu z naniesionymi granicami rezerwatu. Jak wspomniałem w poprzednich informacjach Pan Prezydent Henryk Słoninach twierdzi "Zgodnie z określeniem terenu portu morskiego w Elblągu jego wejście znajduje się na obszarze rezerwatu przyrody" a Pan twierdzi, że nie, a więc konflikt jest między Panami. Proszę wyjaśnić sprawę i przekazać mieszkańcom Elbląga. Jerzy Kulas
Popieram aborygena w sprawie spotkania. Panie Wlodku, niech Pan zaprosi do siebie osoby, które tę sprawę autoryzowały, także piszących komentarze i podpisujacych się, oczywiście Pan i konkurencyjny Elblag24,może jeszcze ktoś reprezentujący starostwo i raz na zawsze wyjaśnijcie problem, pisząc na obydwu portalach jakies wspólne stanowisko. Bedzie elegancko i wiarygodnie.
Akt powołujący rezerwat ukazał się w MP nr 38,poz. 273 ze zm. Dz. Urz. Woj. War. - Maz. Nr 44,poz. 683 z 2001 r.
Wymienione są w "Monitor Polski - rok 1991,nr 38,poz. 273" obręby i numery działek, do tego wystarczy sprawdzić jakie zmiany wnosi Dziennik Urzędowy Województwa Warmińsko-Mazurskiego Nr 44,poz. 683 z 2001 r. (nie dostałem się do niego w google) i wszystkie te informacje nanieść na mapę ewidencyjną. .. i może skończy się ta farsa.
Kulas już goni w piętkę - pisze, że za tym stoi SLD, a potem powołuje się na autorytet Słoniny. A może tak zimny prysznic?
Panie Kulas, jeśli wolno spytać tak trochę poza głównym tematem: co znaczy ten cały "rafzen"? (jeśli to nie tajemnica) i właśnie, dlaczego ma Pan tak niechlujną stronę internetową? Za kilkaset złotych jakiś młody informatyk zrobiłby to Panu porządnie, profesjonalnie, a może wtedy ludzie by Pana poważniej traktowali.