A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nu pagadi :):) http://wiadomosci.wp.pl/kat,,statp,UHJ6ZWdssWQgcHJhc3k%3D,wid,9323280,wiadomosc.html
Wielce szlachetny, acz wielce uczony Inżynierze - co do socjalizmu zawsze mam nierozwiązany problem - kto był czyim uczniem - Hitler Wisarionowicza - czy też było odwrotnie. Sądzę, że ten pierwszy scenariusz miał miejsce, choć dokształt trwał nadal. Jak sądzę jesteś w jakiejś mierze wyznawcą tych teorii? Ja niestety z wielkim obrzydzeniem spoglądam na to dzieło, chociażby, dlatego, że za kolebkę tego odkrycia uznaję międzynarodowy lumpenproletariat. Ponad to ta fiks teoria nigdzie nie odpaliła dając pożądany skutek. No i w tym miejscu mamy do czynienia z relatywizmem ocen - które to zjawisko uwielbiam wręcz na łonie socjalizujących zbawców świata.
Drogi Aborygenie, Ani Adolf nie był uczniem Józefa, ani Józef nie był uczniem Adolfa. Jeśli już szukać ideowych protoplastów tych dwóch panów, to byli nim salonowi filozofowie epoki oświecenia i niejaki Karol Darwin. I nad tym warto się zastanowić zanim zacznie się łączyć socjalizm z klerykalizmem, bo jak pewnie dostrzegasz, ani "filozofowie oświecenia" ani Darwin nie mają nic wspólnego z nauką Kościoła. Tak więc Aborygenie pisząc o socjalistycznym klerykaliźmie bredziłeś. I nic tu nie pomoże relatywizm.
AborygenieMiejscowy myślałem, że jesteś wychowany na klasyce. .. .ale mniejsze z tym. Nie widzisz, że Wałęsa odgrywa rolę Nerona-paluszek w górę lub w dół. Już wprowadza wtę rolę swoich synków. Fachowców naturalnych. Dlatego Kaczyniaki jako osamotnieni gladiatorzy mają przekichane. A tłuszcza nic nie rozumiejąc wyje. Odpowiedz mi proszę-był skok przez płot, cz przypłynięcie motorówką?Dlaczego Gwiazda i Walentynowicz są w opozycji do Wałęsy?Kto rozdaje karty?
Europa już dawno wyzwoliÅ‚a siÄ™ z postrzegania socjaldemokracji/socjalizmu przez pryzmat Stalina czy innych bydlaków. Socjaldemokracja to dla nich – gospodarka rynkowa; demokracja, polityka laicka, upowszechnienia oÅ›wiaty, itd. PrzykÅ‚ady : Partia Pracy w Wielkiej Brytanii, Partia Pracy w Holandii, SPD w Niemczech Partia Lewicy w Szwecji, Socjalistyczna Partia Ludowa w Danii, Blok Lewicy w Portugalii. Tam nieżle zyja a rzÄ…dzÄ… lub współrzÄ…dzÄ… te partie. Mam nadzieje, że za sprawÄ… PO zapanuje oÅ›wiecenie polityczne i nastÄ™pne wybory w 2011r. to już bÄ™dzie rywalizacja partii liberalnej, socjaldemokratycznej czy konserwatywno/chadeckiej dziaÅ‚ajÄ…cej zgodnie z pryncypiami tych nurtów.
Czerwony. .tego samego sobie zyczę. Problem w tym, ze nasza socjaldemokracja jest bękartem z nieprawego łoża, ale masz rację; docelowo tak powinna wygladać scena politycza - góra trzy ugrupowania polityczne, głosujący wie czego się spodziewać.
Czerwony, ja tej waszej powszechnej oswiaty to sobie delikatnie mówiąc nie zycze. w Norwegii tez rządzą czerwone siły postępu, jak wyglądaja tam lekcje w przedszkolach to mozesz poczytać pod tym linkiem: http://prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=34603&subdz=
I doprawdy nie chrzań mi tu o "probach refleksji nad subwersywną postawą wczesnoseksualną w nauczaniu najmłodszych" W Krakowie dzieki R. Giertychowi przerwano podobny precedensowy projekt wychowawczy w trakcie którego pan gej w przedszkolu namawał dzieci do lizania sie po anusach. Projekt dodajmy finansowany z naszych podatków. Niech się lepiej czerwoni wezma za prawa pracownicze niźli za nauczanie i gospodarkę, tam macie szerokie pole do popisu.
To widzę, że zeszliśmy w dyskusji w niższe partie ciała. Tiiiiia jest to jak zwykle bardzo zajmująca wymiana poglądów o tz. Dupie Maryni. Nie jestem specjalistą od tych spraw i u Starowicza ani u Wisłockiej nie pobierałem nauk aczkolwiek moja konstatcja obecnego stanu wiedzy w społeczeństwie o tych, że sprawach jest bliska zeru. Klerykałowie są zwolennikami kompletnego pomijania tej dziedziny życia, jako nie istotnej, natomiast socjaliści jak widać idą na całość proponując w szczytowych momentach zabawę wszystkich ze wszystkimi. Dobrze by było abyście raz na zawsze wybrali jakiś konsensus tego problemu i od początku nie rozdzierali szat już dawno zdartych.
We wszystkich partiach politycznych ludzi o przynależności do PZPR jest bez liku. PO zakładał słynny komuch Olechowski. W PiS doliczyłem się kilkudziesięciu komuchów na szczeblach władzy. W strukturach lokalnych PO, PiS w skali kraju jest ich bez liku. Jakoś ani PiS ani PO nie chcą tego zauważać. To bardzo wygodna polityczna sprawa na zawsze przykleić Lewicy etykietkę czerwonych. Nawet jak wszyscy działacze z LiD co niegdyś należeli do PZPR przeniosą się do PiS-u i PO to będziesz ciągle mówił o czerwonych bękartach. Socjaldemokracja normalnie postrzegana, tak jak w Europie jest groźnym konkurentem politycznym, może wygrać. Z socjaldemokracji trzeba robić komuchów spadkobierców Stalina.
Czerwony kolego, wskaż mi partię inną niż LiD, do której należy jakiś były członek KC PZPR lub były członek Biura politycznego. Bo mi się wydaje, że tylko w LiD są tacy i to niemało.