UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
We wszystkich partiach politycznych ludzi o przynależności do PZPR jest bez liku. PO zakładał słynny komuch Olechowski. W PiS doliczyłem się kilkudziesięciu komuchów na szczeblach władzy. W strukturach lokalnych PO, PiS w skali kraju jest ich bez liku. Jakoś ani PiS ani PO nie chcą tego zauważać. To bardzo wygodna polityczna sprawa na zawsze przykleić Lewicy etykietkę czerwonych. Nawet jak wszyscy działacze z LiD co niegdyś należeli do PZPR przeniosą się do PiS-u i PO to będziesz ciągle mówił o czerwonych bękartach. Socjaldemokracja normalnie postrzegana, tak jak w Europie jest groźnym konkurentem politycznym, może wygrać. Z socjaldemokracji trzeba robić komuchów spadkobierców Stalina.
Czerwony