A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ja chciałbym się dowiedzieć, na jaką dokładnie biomasę ma być kotłownia? Wierzba energetyczna tak rozreklamowana, to według mojej wiedzy (na podstawie rozmów z ludźmi kalkulującymi wszystkie koszty jej produkcji) to interes nieopłacalny (3 lata od sadzonki po żniwa, określona maksymalna grubość "badyla" - inaczej maszyna jej nie zetnie, trudność w składowaniu - warstwa nie większa niż 0,5 metra itp). Słoma - możnaby obsiać nieużytki, ale gdzie to składować (jeśli na polu, to kilku "uprzejmych" z zapałkami puścić może wszystko z dymem). Jest jeszcze trocina i owies (ten ostatni jest chyba najtańszy i najszybszy w produkcji - tylko kotłów dużej mocy na niego jeszcze nie ma).
Co do cen energii ze źródeł ekologicznych, to jest ona z tego co wiem przeważnie droższa (w przypadku wierzby), a ustawodawca wymaga, aby coraz więcej energii było ze źródeł odnawialnych. Biorąc pod uwagę fakt, że EC ma nadprodukcję energii (coraz mniejsze zapotrzebowanie odbiorców), to w przypadku powstania konkurencyjnego dostawcy energii ze źródła odnawialnego i wymogu zakupu tej energi przez zakłady energetyczne EC poszłaby pewnie z torbami. Podejżewam więc, że pomysł stworzenia nowego bloku energetycznego w EC na biomasę jest jej jedyną szansą na przetrwanie. W jaki sposób doszło do zahamowania realizacji projektów mogących rozbić monopol można się tylko domyślać. Gra idzie o wielką stawkę.
A jeśli chodzi o rozproszenie źródeł energii cieplnej, to w toruniu jest firma, która ma wiele kotłowni w mieście na olej i biomasę. Wszystko nadzoruje jedna osoba, a z automatyką poszczególnych kotłów ma kontakt przez SMS.
Pion przyjacielu, z tym domkiem to już totalna demagogia, to nie ta skala, jak sam wcześniej mówiłeś. Poza tym wiesz doskonale że pompowanie wody na drugi kraniec miasta nie ma sensu, ponieważ rurociągi u źródła muszą mieć dużo większą srednice. jest to fakt niezaprzeczalny, poparty rzeczywistymi efektami. Po uruchomieniu Dojazdowej można było wyłączyć jedna z trzeech nitek magistralnych wychodzących z EC, a pozostałe bedzie można odtworzyć ze zredukowanymi średnicami. Dotyczy to także rurociągów rozgałęźnych, a efekty, w postaci zmniejszających sie kosztów przesyłu, będzie przynosiło przez wiele lat.
Do Sceptyka, mówisz półprawdy. To fakt że budując żródła scentralizowane podłącza się w Skandynawii w zasadzie wszystko, ale wynika to z tego, że jest to CIEPŁO NAJTAŃSZE. A w elbląskich realiach ciepło ze żródeł scentralizowanychw, których spala sie węgiel z trudnościa konkuruje z gazem przewodowym, ktory jest podużych podwyżkach. Wię za ten stan rzeczy ponosi zarówno EPEC jak i EC którzy nie patrzą nz realia rynkowe tylko dążą do pokrycia swoich rozbuchanych kosztów. Rozmijasz sie z prawdą również wtedy kiedy twierdzisz że w Finlandii jest jeden właściciel żródła i sieci. TAK JEST TYLKO W PRZYPADKU GDY FIRMA JEST KOMUNALNA !!!
(Czyszbyś był za tym żeby skomunalizować EC ? ) Zwykle jest tak że jest zawodowe żródło kogeneracyjne, sieć zarządzana przez firmę komunalną, w której władaniu są źródła szczytowe i awaryjne, zwykle sa to ciepłownie różnej wielkośći . Węzły zwykle leżą w gestii firm zarządzających budynkami. Chcąjeszcze Twoją uwagę zwrócic na elbląski paradoks. CIEPŁO PRODUKOWANE w EC w SKOJAŻENIU JEST DROŻSZE OD TEGO PRODUKOWANEGO W CIEPŁOWNI ( Dojazdowa). Jest to fakt w który nie mogło uwierzyć URE dopóki nie zobaczyło kalkulacji. Jest to argument świadczący o poziomie cen w EC. Warto sie nad tym pochylić, w interesie odbiorców ciepła.
Panie MirCrow. Czy proponuje Pan budowę równoległej sieci na okres letni o mniejszych przekrojach, czy też demontaż po każdym sezonie całej miejskiej sieci. A może również coś na okresy przejściowe? Problem różnego zapotrzebowania dotyczy całej sieci, a nie tylko wyprowadzeń z EC. A do Pana JBrow - ceny na Dojazdowej są czysto wirtualne. Są takie jak życzy sobie właściciel, aby nie wsadzić go do ciupy razem z Panem. Dzięki tym sztucznym cenom, mieszkańcy miasta płacą więcej za przesył. Dlatego ceny z EC są jednymi z niższych w Polsce, a ceny za przesył EPEC są prawie najwyższe.
Kiedy w końcu zostanie zlikwidowana trująca- bez odpowiednich urządzeń ochrony atmosfery kotłownia ( należaca do miasta) na Dojazdowej!!!!! Bez przerwy obsypuje centrum miasta pyłami i sadzami. Na 3 Maja jak otworzę okna to mam tłuste sadze na obiciach mebli, a na balkonie pełno pyłu. Jak widze ten ciemny dym z komina to mnie szlag trafia .
O co tu chodzi, gdzie są zachowane normy i standardy emisji zanieczyszczeń , a EC z wysokosprawnymi urządzeniami ochrony atmosfery ma niewykorzystane moce. W tych czasach wydaje się to niemożliwe, a jadnak tak !!!
Zła to kopci ten nowy kocioł który zakupil w ubiegłym roku EPEC Toefekt pracy nowego technologaEPEC-u.
Sceptyk Ty naprawdę niemasz już argumentów więc proponujesz bardzo modne teraz rozwiązanie wsadzanie do ciupy.A w tym wypadku proponuję wizytę u lekarza.
Panie Sceptyku. Można się naśmiewać żeby kogoś zdezawuować - to wtedy gdy brakuje argumentów. Należy czytać ze zrozumieniem - 1 i podstawowa zasada. Gwoli wyjaśnienia: mowa jest o systemie optymalnym, gdy są zdecentralizowane źródła ciepła, wtedy występują mniejsze średnice, mniejsze koszty, podatki itd jak pisał JB. Nawet w obecnym układzie 2 magistral wychodzących z EC. Są stare, niedługo wymagają remontu. Ta na Zawadę była budowana ok. 1970, ta wzdłuż Zamechu - 1968. Decyzje o remoncie wymagają analizy i optymalizacji średnic. Przykład: na terenie Zielonych Tarasów przebudowano sieć z Dn600 na Dn400; i tak się robi w innych miejscach i takie jest planowanie w EPEC.
Do Pani Złej: w mieście jest generalnie róża wiatrów od północnych do zachodnich. Dojazdowa jest na południowy zachód od Pani. Gdzie Rzym a gdzie Krym. Taki jest obraz środowiska i zanieczyszczeń w mieście. Wątpię czy Dojazdowa tak oddziaływuje na rejon 3Maja. No i na koniec Dojazdowa spełnia wymagania przepisów ochrony środowiskla, ma urządzenia odpylające, bo inaczej by była zamknięta decyzją administracyjną. Badania przez WIOŚ są przeprowadzane systematycznie.
Panie Sceptyku, Pańska agresja jest zastanawiająca: wirtualna jest natomiast Pańska wiedza na temat kosztów ciepła z Dojazdowej. Rozumiem, trudno uwierzyć Wam że, pomimo skojarzenia nie możecie sprostać zwykłej ciepłowni. Sam jestem ciekaw jak to robicie.
A tych do wsadzania do ciupy poszukaj w swiom otoczeniu.