UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Do Sceptyka, mówisz półprawdy. To fakt że budując żródła scentralizowane podłącza się w Skandynawii w zasadzie wszystko, ale wynika to z tego, że jest to CIEPŁO NAJTAŃSZE. A w elbląskich realiach ciepło ze żródeł scentralizowanychw, których spala sie węgiel z trudnościa konkuruje z gazem przewodowym, ktory jest podużych podwyżkach. Wię za ten stan rzeczy ponosi zarówno EPEC jak i EC którzy nie patrzą nz realia rynkowe tylko dążą do pokrycia swoich rozbuchanych kosztów. Rozmijasz sie z prawdą również wtedy kiedy twierdzisz że w Finlandii jest jeden właściciel żródła i sieci. TAK JEST TYLKO W PRZYPADKU GDY FIRMA JEST KOMUNALNA !!! (Czyszbyś był za tym żeby skomunalizować EC ? ) Zwykle jest tak że jest zawodowe żródło kogeneracyjne, sieć zarządzana przez firmę komunalną, w której władaniu są źródła szczytowe i awaryjne, zwykle sa to ciepłownie różnej wielkośći . Węzły zwykle leżą w gestii firm zarządzających budynkami. Chcąjeszcze Twoją uwagę zwrócic na elbląski paradoks. CIEPŁO PRODUKOWANE w EC w SKOJAŻENIU JEST DROŻSZE OD TEGO PRODUKOWANEGO W CIEPŁOWNI ( Dojazdowa). Jest to fakt w który nie mogło uwierzyć URE dopóki nie zobaczyło kalkulacji. Jest to argument świadczący o poziomie cen w EC. Warto sie nad tym pochylić, w interesie odbiorców ciepła.
JB