A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Zgadzam się z kimś bez podpisu. Nauczyciele pracują tylko 4 godziny i zarabiają dużo w stosunku do przepracowanego czasu. W ogóle to skandal z takimi wysokimi płacami. Innym grupom zawodowym powinno się zabrać troszkę kasy. Adwokaci – napiszą jakieś 2 kartki papieru i kasują w tysiącach złotych. Szalę goryczy dopełniają informatycy. Siedzi taki rozpostarty w fotelu obrotowym i co on robi –klika myszą i czasami coś napisze z klawiatury. Skandal, oni powinni dopłacać pracodawcy za niezłą zabawę. W zasadzie łatwo wyznaczyć współczynnik wynagrodzenia dla poszczególnych grup zawodowych - np. ilość machnięć łopatą na godzinę i określić w drodze Ustawy. Po kłopocie.
Przepraszam, ale ja jako osoba niepełnosprawna tez jestem wykształcona ale z moja niepełnosprawnością nie znajdę lepiej płatnej pracy niz 650 zł. na rękę. Taka jest gorzka prawda.Więc się tak nie przechwalajcie nauczyciele że jesteście aż tak wykształceni !
Facet nie zawracaj gitary - to już było i mam nadzieję, że nie wróci wiecej. Ale jak patrze wokół i czytam to to - to przeraza mnie jedna sprawa - kompletny brak wniosków z dotychczasowej dzialalności egzystencjalnej. Jak dzieci, jak dzieci.....
do exnauczyciel-nauczyciele sa dobrzy ,dobrze wyklładaja tylko pociechy złe,jeszcze powiedz głaby. Pociechy chodza do szkoly zeby zdobyc wiedze,moze pare osob miec problem ze zrozumieniem tematu ale jesli go ma cała klasa (europejska) to juz nie leży wina po stronie pociech lecz po stronie nauczyciela!A może nie!?
Są nauczyciele, którzy porafią przekazywać wiedzę i wkładają w to dużo wysiłku, są i tacy, którzy karzą przepisywać ksiązki i zakuwać na pamięć bez zrozumienia, itd. Jak w każdym zawodzie są lepsi i gorsi, wszytko zależy od tego jakim jest się człowiekiem. A przedprzedprzedmówczyni chodziło o to, że dzieci nie szanują nauczycieli, bo rodzice zwykle niepochlebnie wyrażają się o nich w towarzystwie dzieci, jak dziecko ma szanować nauczyciela jak rodzic ma go za najgorszego. Rodzice często zapatrzeni w swoje pociechy, nie widzą problemu w lenistwie, złym zachowaniu czy po prostu w przypadkowym niepowodzeniu na sprawdzanie i od razu lecą na skargę do nauczyciela, winiąc go za prześladowanie i narażanie na stres ich pociech...
Ludzie! 4 godziny pracy nauczyciela to MIT!!! Nie macie pojęcia o istnieniu kilkunastu funkcji, które pełnią nauczyciele, a które wymagają wielu godzin pracy codziennie i niech nikt mi nie mówi, że ja pracuję 4 godziny. Apropos rodziców: większość z nich nie potrafi dać sobie rady z jednym dzieckiem, weźcie sobie na kilka minut 30 (kilku godzin nie proponuję) a zrozumiecie specyfikę tego zawodu.
Trzeba bylo nie wybierac takiego zawodu i po klopocie.Nie wiem czemu najpierw decydujecie sie na zawod nauczyciela ???Wlasnie widac powolanie nauczycielskie w ostatniej wypowiedzi ,,weźcie sobie na kilka minut 30 (kilku godzin nie proponuję) a zrozumiecie specyfikę tego zawodu.''i taki ktos ma pracowac z dziecmi skoro dla niego to chyba udreka?;/Proponuje zmiene zawodu jak sie nie podoba...
Błędny odbiór... mam powołanie, zawodu nie zmienię, ale nienawidzę, gdy nauczycieli nazywa się obibokami, a mówią to ludzie, którzy pojęcia nie mają na czym zawód polega.
Osobiście szanuję prace nauczycieli i nie uważam ich za obiboków.. no ale sądzę, że skoro wybrali taką pracę to muszą się męczyć z tą trzydziestką dzieciaków i znaleźć jakiś sposób, by przekazać im wiedzę... a skoro narzekają to niech rzucą to w ... i problem z głowy :P
jest niedziela wieczorem. własnie skończyłam przygotowywać sprawdzian na wtorek ( w domu, na swoim komputerze i drukarce), wczoraj, w sobotę od 16 do 20 sprawdzałam 30 wypracowań z Chłopów... To tak przy okazji 4 godzin pracy i wolnych weekendów! ale i tak to lubię - a niedługo wakacje i się cieszę, ze odpocznę i tych wakacji co niektórzy mi zazdroszczą - więc za poprzednikiem - rzucajcie swoją pracę, chodźcie uczyć do szkoły - będziecie mieli wakacje :)