A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Tak, popieram! Chodźcie uczyć! Chodźcie!
Jaka praca taka płaca. Jak się wybiera najłatwiejszy kierunek studiów powinno się mieć również na uwadze tego
konsekwencje. Jak wychowujecie i uczycie to widać po zmroku. Te zakapturzone postacie porozumiewające się tajemniczym kodem składającym się ze słów k...a i p.....e to wasi wychowankowie. Gratulacje. Wiem wiem, gdyby wam podnieśli płace 3 razy to było by inaczej i każdy młody człowiek potrafiłby znaleźć Polskę na globusie a niektórzy to by nawet rozumieli co czytają.
A niby na czym ten zawód polega ? No wytłumacz nam ? Powołanie ? Dobre sobie. Uczyło mnie może z 50 róznych nauczycieli i chyba tylko o Krajniku mogę powiedzieć że facet miał w sobie tą Bożą Iskrę. Reszta nie pozostawiała złudzeń dlaczego się tu znaleźli.
Połowa z przypadku a połowa z wyrachowania. Praca czysta, łatwa i przyjemna. Dużo wolnego i i brak stresów. No chyba że sobie dajecie na głowę kosz zakładać. Jeśli taki wasz charakter to w innych zawodach najprawdopodobniej też byście skończyli z koszem na głowie.
Te zakapturzone postacie to moim zdaniem wasze dzieci, przez was wychowywane, przez was rodzice! I robią to, na co im pozwalacie!
No pewnie że nasze dzieci ale to wy ciągle bredzicie o wychowawczej roli szkoły. Dużo przed wami pracy. O unii europejskiej to już nawet przedszkolakom kołchozy robicie więc może i energii wam starczy na wychowanie. A może tylko parady szumana wystarczą ?
henius78 po zmroku to chyba ty odpowiadasz za swoje dziecko Ja mu bluzy z kapturem nie kupuje na papieroski nie daje Wybralismy ten zawod ok ale chyba kazdy ma prawo do godziwego zycia Kazdy wybral swoj zawod dlaczego jedni moga strajkowac rzucac kamieniami i dostaja a inii takiego prawa maja nie miec Wszystkich uwazajacych ze to taki miod zapraszam do szkol sprawdzania prac przygotowania sie do pracy Bez sensu wiekszosc w tym dziwnym kraju pracuje uczciwie i zarabia marnie walczmy o swoje a nie wytykajmy sobie kto ile i za ile
a wychowac mas zty jako rodzic Szkola pelni role pomocnicza Tylko jak ma pomagac kiedy ty jako ojciec takie rzeczy przy dziecku opowiadasz- jak ono ma miec szacunek do kogokolwiek skoro przyjmuje twoje poglady na swiat i ludzi
Zgadzam się, szkoła nie zastąpi rodzica, pełni rolę dopełniającą.
najzabawniejsze jest to ze najwieksze pretensje do nauczycieli maja ci ktorzy byli nieukami ateraz sa rodzicami nieukow Rodzic dobrego dziecka nigdy sie o dziwo nie skarzy- cos w tym jest prawda?? ja nie narzekalem na nauczycieli i teraz tez nie narzekam ale moje dziecko wie jakie ma autorytety i ze nauka jest dla niego najwazniejsza. Nie rzuca w szkołe i nauczycieli kamieniami jak to zapewne robili ci ktorym tak bardzo nauczyciele dopiekli Jestescie smieszni
Tacy jak ty "rodzic" to i stalinizm przeżyli niezauważając nawet że był. Ot mentalność niewolnika staje się widzę wartością.
Spróbuj w szkole sie z nauczycielstwem nie zgodzić, wstań na lekcji i powiedz że nie widzisz większego sensu w wyprawie z 3 klasą technikum na przedstawienie o kocie w butach lub że nie chcesz jechać na wycieczkę zwiedzania ..... czegoś tam. Zobaczysz szybko o czym myślę pisząc o giętkim karku. Szkoła ma cię właśnie tego nauczyć i czym dalej zajdziesz tym więcej twojej tkanki zamienia się w elastyczny kauczuk.
"... no to powiedzcie proszę co autor chciał w tym wierszu wyrazić ? " - a tobie klapka z tyłu głowy już sugeruje co nauczycielka chce
usłyszeć i bynajmniej nie jest to twoje zdanie na ten temat.