17
13.12.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Reformowalność to teraz mamy taką samą jak wtedy. Jedyną różnicę stanowi to,że teraz możemy o tym mówić.
(2006.12.15)

info

0  
  0
Coś promocja książki słabo wychodzi.
(2006.12.15)

info

0  
  0
Starsi ludzie mówią, że jak się wodę na zupę gotuje i ta woda kipi, to trzeba zebrać łyżką fusy, gdyż później będzie się jadło zupę z fusami. Zawsze na początku wrzenia w zakładach pracy do głosu dochodzili "opierdalacze", "szumowiny" lub podobne im typy. Dopiero później ludzie mądrzy to barachło pogonili precz i organizowali wszystko na zdrowych zasadach. Chociaż stróże prawa, czyli policja nie jest takim stricte zakładem pracy, ale tam było podobnie. Na początku lat 90-tych "nową policję" tworzyły szumowiny najgorszego autoramentu. Jeden z nich - tumaniasty kapral z Malborka (8 lat dochodził do stopnia kaprala !) był nawet wiceprzewodniczącym krajowego związku policjantów - dzisiaj już po raz trzeci siedzi w pierdlu, za defreudację pieniędzy i przestępstwa różnego rodzaju, drugi o zachowaniach groźnego menta społecznego został później wyrzucony, trzeci pożyczał na alkohol pieniądze i zapominał oddawać - zwolniony obsługuje od dłuższego czasu śmietniki osiedlowe itd. itp. Rzygać się chce i pracować się nie chce, gdy człowiek pomyśli, że taki margines tworzył zręby "nowej policji" w moim mieście.
mł. asp. (2006.12.16)

info

0  
  0
Ma kolega rację.Coś w tym musi być.Doskonale pamiętam sierpień 1980 i wszystko po nim. Najwięcej do powiedzenia mieli wtedy (wmojej branży) najwięksi opierdalacze.Dlatego nigdy nie zostałem członkiem Solidarności. Te głąby nie byli nawet w stanie pojąć słow Papieża,który mówił o solidarności międzyludzkiej.Szczęśliwie wszystko się udało,a dzięki temu,że Jaruzelski nie ma charakteru Pinocheta możemy obchodzić wszelkie rocznice przemian ustrojowych. Wkurza mnie,gdy ci wspaniali bohaterowie dzisiaj się wzajemnie opluwają.Wąłęsa-Kaczyńskich.Inni tjOnyszkiewicz,Frasyniuk bratają się z lewicą przeciw której stawali,a jeszcze inni uznają Grubą krechę. Najwartościowszą Ofiarą i Chwała Im za to po wszech czasy jest krew górników z Wujka. Reszta to karierowicze i samozwańcy. Przykro mi.
(2006.12.17)

info

0  
  0
Drugi raz zadziałała cenzura moje dwa teksty nie weszły.Choć z innej branży popieram prrzedmówcę. Tak było po 80 roku.
(2006.12.17)

info

0  
  0
A bohaterowie tamtych wydarzeń to niech dziękują Bogu,że po Gierku nastał Kania.A Jaruzelski nie miał charakteru Pinocheta.
(2006.12.17)

info

0  
  0
Po 25 latach przemyśleń Pan Chmielewski niech się nie obraża na respondenyów. Może jakaś książka o błędach Solidarności w dochodzeniu do swoich zamierzeń.
(2006.12.17)

info

0  
  0