30
30.11.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nad taką osobą nie da się pracować, musianoby zatrudnic naprawdę dobrego psychologa, żeby taką osobę odwieść od samobójstwa. I chciałam zdementować plotkę, to nie prawda, że samobójca musi planować swoje samobójstwo, może to byc przypływ chwili, impuls, film, list, albo wiadomość sms - i siuuuuu, po pticach. Obserwujmy nasze dzieci i bliskich, a być może uratujemy komuś to zasrane życie. Jaką perspektywę mają w tej chwili młodzi ludzie? jaka szkoła ma dobrą markę, jakie dziecko czuje sie bezpiecznie w szkole? Jeżeli nie damy bezpieczeństwa społeczeństwu, to co maja robić ludzie młodzi, którzy w moim mniemaniu mają problemy chyba największe, a to z tego względu, że nie do końca wszystko rozumieją - żal mi tych młodych ludzi, często ich tragedie, dla nas błahe, urastaja do rangi nierozwiązywalnych, dlatego ich frustracja zahacza o samobójstwo. Uczmy ich już w szkole, że nie są sami ze swoimi problemami, nie można za to winić rodziców, bo to właśnie im jest najtrudniej wydobyć od dziecka jego
lena37 (2006.12.01)

info

0  
  0
lena37: Czemu nie zostałaś nauczycielką ???? A wiesz ile zarabia nauczyciel z mgr: mniej od ochroniarza w hipermarkecie typu leclerc!!! I może jeszcze byś chciała, żeby za te pieniądze odprowadzał rozwydzrzonych gówniarzy pod domy..... Żałosne...
(2006.12.01)

info

0  
  0
Ten dramat na pewno nie jest modą, po prostu trudno nam uwierzyć, że w obecnym świecie, ogarniętym skrajnym zepsuciem (do czego dopuszcza internet, czy nie ma na to jakiejś racjonalnej, zdrowej siły, która wpływałaby na zakaz rozpowszechniania w internecie filmów pornograficznych, w których niestety czesto biorą udział osoby nieletnie), jest coraz więcej przypadków rozwoju chorób psychicznych. Dotyczy to każdego z nas, a co dopiero bezbronne dzieci wystawione w szkołach na brutalny ostrzał reakcji zwrotnej (zmiana systemu, pociągneła za sobą radykalne zmiany w szkołach i w wymuszonej często postawie nauczycieli). Warto apelować: więcej człowieczeństwa, ciepła, serca, wiary i zastanowienia się nad właściwym sensem życia. Pamiętajmy o tym, że część z nas na tym świecie, a zatem i naszych dzieci są niestety neurotykami, osobami o umysłach chłonnych jak gąbki, wrażliwych psychicznie i społecznie, na których to odbijają się wszelkie nieprawości. Pedagogów niestety wyeliminowano z pracy, skutek - oni nie mają pracy, a dzieci chorują psychicznie bez opieki wychowawczej. To nie załamania, to niewidoczne choroby psychiczne, do których rozwoju przyczynia się DEGRADACJA WARTOSCI!!!! A te młode osoby o nieprawidłowo ukształtowanej osobowości, to ich ofiary!!! W rezultacie dochodzi do rozwoju destrukcji umysłowej, no cóż już jest coraz więcej osób chorych psychicznie, szpitale zapełnione ...
es (2006.12.01)

info

0  
  0
... cd Inną przyczyną jest również rozwój chorego materializmu. Powód: brak prawdziwej wiedzy (za którą idzie: wiara, postawa społeczna, kręgosłup moralny, tożsamość), która została zastąpiona sztucznie wykreowaną wiedzą, według której ocenia się obecnie wartość człowieka. Jesli ci młodzi ludzie pozostają w szkole bezbronni, bo chierarchia wartości doszła do upadku (materializm ogarnia również nauczycieli np: praca w nadgodzinach, za co otrzymuje sie wyższe wynagrodzenie, w konsekwencji nauczyciel przestaje opiekować się uczniem, bo nie ma na to czasu, oczywiście reszta nauczycieli jest bez pracy), to nie dziwmy się, że wyprodukowaliśmy kalekie umysłowo dzieci. Jesli uwiera nam mocno ugruntowana wiedza i doświadczenie naszych przodków i próbujemy tworzyć nowoszkoły z chorej wyobraźni, to chory również będzie owoc. Szkoła to nie tylko wiedza, to przede wszystkim postawa społeczna z jaką młody człowiek powinien opuścić szkołę.
es (2006.12.01)

info

0  
  0
Wszyscy szukają winnych tej tragedii,ale nie można zwalniac z winy ofiar takich przypadków,gloryfikować samobójstw.Każdy kto choć przez chwilę myśli o odebraniu sobie życia niech najpierw zaplanuje wizytę w hospicjum i zobaczy jak błagają,wręcz żebrzą o życie ludzie ,na których choroba wydała wyrok.Kilka miesięcy temu pochowaliśmy po ciężkiej chorobie moją nastoletnią kuzynkę.Ile ONA by dała,by przedłużyć sobie życie!!!!!Zycie, choć nasze, nie jest naszą własnością.Wszystko planujemy,układamy ,a przecież jesteśmy całkowicie w rękach bożej opatrzności jak pisał w TESTAMENCIE JAN PAWEŁ II.Ku przestrodze MŁODYCH -warto o tym pamiętać!!!!!Aniu,choć nigdy Cię nie spotkałam modlę się za Ciebie.Wieczny odpoczynek...
BraniewiAnka (2006.12.01)

info

0  
  0
nie potrzebnie media naglasniaja sprawy samobojstw to daje odwage nastepnym ktorzy to robia jest to udowodnione w psychologi ze gdy zostanie popełnione samobojstwo w ciagu tygodnia moze ich liczba wzrosnac do 10 to jest dramat dla rodziny po co ma byc sensacja dla mediów!
(2006.12.01)

info

0  
  0
Do smutnej: w Elblągu nie czeka się 3 miesiące na wizytę u psychologa w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Sprawy traumatyczne i naglące mogą być załatwiane od ręki.
(2006.12.01)

info

0  
  0
bardzo prosto: trzeba skontaktowac sie z ppsychologiem nikt niezdaje sobie sprawy jak w tym i calym zyciu za pomoco malych krokow mozna dokonac wielkch zeczy np. jerzeli czujesz sie samotny powiedz nienajomemu starszemu mezczyznie dziendorny zapytaj sie przechodnia mimo ze znasz godzine :ktora godzina ; usmiechaj sie net lekko potem to ci zostanie; przejdz sie do znajomego spubuj zajoc sie jakims sportem nawet glupim beiganiem przejdzmy do sentna sprawy najwazniejsze jest mowic sobie nie wazne co oni o mnie mowio co on mysli nie wazne co on o mnie pomysli jak to zrobie sprubuje jak sie nie uda stane wieczorem przed lustrem powiem prubowales czarku:-) najlepjej jest zeby nie isc przez zycie pod wplywem emocji najwazniejsze so zimnee kalkulacjie poniewaz emocjie jak stosunek do ludzi moze byc ulotny oraz bardzo pochopny nic nie trwa wiecznie jak nie trwa wiecznie zle samopoczucie tylko trzeba prubowac nie mozna sobie stawiac presji w zyciu ze musze ja nic nie mosze moge sprubowac albo powinienm takie sformuowania powinno sobie stawiac:-) zebysmy sobie usiedli w samotnym kocie i zastanowili sie komu mozemy zaufac a komu nie uwazam ze kazdy z nas ma potencjial ale najwazniejsze jest zeby spruboac odmienic swoje zycie oraz patrzec do przodu w kontekscie nowych doswiadczen oraz bledów jakie będziemy popelniac i co najciekawsze wyciogac z nich wnioski . ktore prowadzo do doskonalenia wlasnej psychiki albo przynajmniej osobowosci
(2006.12.01)

info

0  
  0
Nie wiem ,czy to tylko moja autosugestia, ale zauważam, ze chyba częstsze są przypadki samobójstw wśród nastoletnich dziewcząt, niż wśród chłopców. Pewnie powiecie, ze przyczyna tkwi w tym, że dziewczęta są bardziej wrażliwe, delikatne .Tak. Ale czy nie jest też tak, że w dzisiejszym świecie, w którym trwa ciągła rywalizacja o to kto jest lepszy ,która koleżanka będzie miała lepsze ciuchy, lepszego chłopaka, gdzie liczy się szpan i potrzeba wybicia się z tłumu, zaistnienia, to właśnie dziewczęta boją się, że sobie z tym nie poradzą? Tak się składa, że ja także rozwiodłem się i wychowuję samotnie dwoje małych dzieci. One także mają z tym problem. Widzę co się dzieje i staram się zrozumieć ich trudną sytuację. Widząc rosnącą falę przemocy, nietolerancji i samobójstw staram się rozmawiać z dziećmi. Rodzice!!! Rozmawiajcie z dziećmi w każdym wieku jak najczęściej! Nie martwcie się, że Was zbyją złym słowem. Próbujcie bezustannie. W końcu do Waszych dzieci dotrzecie. To Wy jesteście im najbliżsi. To Wy MUSICIE widzieć i rozumieć ich problemy. To przed Wami najszybciej się otworzą. Nie czekajcie na to, że zrobi za Was to szkoła, czy psycholog szkolny. Oni nie są w stanie zobaczyć tego, co widzicie Wy codziennie, przebywając ze swoimi dziećmi. Czuwajcie, bo obowiązek, bo ZASZCZYT wychowania dzieci i ich ochrona przed niebezpieczeństwami tego świata jest Waszym obowiązkiem. Jest Waszym zaszczytem i Waszą nadzieją na przyszłość. Jest sensem Waszego życia.
Bogdan56 (2006.12.04)

info

0  
  0
Nowa moda: wieszanie
(2006.12.05)

info

0  
  0