35
15.09.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jak wspaniale opinio tworcze i obiektyne media mamy w tym miescie. Jezeli w Elblagu mamy 18 km sciezek rowerowych to równie dobrze mozna powiedziec ze nasze tramwaje to metro, lotnisko to miedzynarodowy port lotniczy a Elblag lezy przy autostradzie nr 7. W Elblagu nie ma ani jednego km sciezki rowerowej - rownie dobrze mozna zliczyc długosc wszystkich chodników w miescie i sume podac jako długosc sciezek. Do autora tego artykulu: czy umieszczenie opini cyklistów w tym artykule byloby rownoznaczne z utrata Pani pracy...Pozdrawiam
analityk (2006.09.15)

info

0  
  0
Media lokalne maja informowac ale tez przedstawiac opinie mieszkanców, jednak w naszym miescie dzialaja na zlecenie tylko jednej strony. Jezeli te niby sciezki to powod do dumy to moze juz jutro usłyszymy ze Elblag przezywa historyczny boom inwestycyjny. Jeszcze raz do autora jezeli chciala by pani przedstawic swoj obiektywizm i pokazac prawdziwa dusze dziennikarska uprzejmie Pania prosze o przytoczeniu przez Pania lub tez telewizje w której Pani pracuje choc jednego artykulu słowa krytyki wzgledem naszych władz, choc jedno jedyne malutenkie niewygodne pytanko jakie zostalo zadane i opublikowne kiedykolwiek w naszych mediach. Ludzie nasze media lokalne sa gorsze niz za komuny - chociaz nie ma sie czemu dziwic...Ps. Studenci do dziela pokazcie ze zyjecie w tym miescie i stworzcie opiniotworcza gazete lokalna - gazete nie bojaca sie zadawac własnie takich niewygodnych pytan, gazete ktorej losy miasta nie beda obojetne, gazete ktora bedzie przedstawiac opinie mieszkancow, gazete niezalezna. Pozdrawiam
analityk (2006.09.15)

info

0  
  0
do "analityk" usmialem sie z tego co napisales ale to w sumie sutne bo taka jest prawda nic dodac nic ujac
(2006.09.15)

info

0  
  0
zlikwidowano trasę kolejową Elbląg - Braniewo, proponuję zatem na tej trasie wybudować ścieżkę rowerową. To dopiero byłaby frajda dla rowerzystów i turystów.
Elblążanka (2006.09.15)

info

0  
  0
a ja was tylko błagam drodzy, nie wchodzcie na drogę dla rowerzystów i bedzie ok, obejdze sie bez barierek takjak w trójmieście, niech każdy znajdzie swoje miejsce na chodniku
rowerzystka (2006.09.15)

info

0  
  0
Jezeli ktos kiedykolwiek wychylil nos poza Elblag to dobrze wie jak wyglada sciezka rowerowa. Przedewszystkim jezeli jest połaczona z chodnikem, a najlepeij jezeli nie jest, to powinna byc wykonana z innej nawierzchni lub ewentualnie powinna byc na innym poziomie niz chodnik np nieco niezej - w przeciwnym razie nie mozna miec pretensji do pieszych ze na nia wchodza bo wystarczy ze ktos sie zagada, zamysli lub spojrzy na chwile w niebo i juz jest na sciezce rowerowej czujac ciagle ten sam grunt pod nogami a chyba nie wyobrazacie sobie zeby nakazac ludzia chodzic ciagle ze spuszczonymi głowami w celu wypatrywania gdzie zaczyna sie czerwony polbruk. II na długosci calej sciezki nie powinno byc elementów na których mozna stracic kolo - chodzi o krawezniki a w celu zmniejszenia predkosci na roweze przed miejscami niebezpiecznymi robi sie np barierki zmuszajace do zwolnienia i jazdy slalomem lub stosuje sie muldy. Tam gdzie jest prawdopodobienstwo nagłego wtargniecia pieszych stosuje sie barierki, no i przedwszystki sciezki powinny byc robione za przystankami autobusowymi a nie przecinac droge miedzy przystankiem a zatoczka. Teraz odpowiedzcie na pytanie ktory z tych elementów jest zastosowany na tych niby elblaskich sciezkach rowerowych (czerwonych chodnikach) i czy w takim razie mozemy powiedziec ze jest przynajmniej 1 km takowych w Elblągu.
analityk (2006.09.15)

info

0  
  0
Tak sie rozpisalem powyzej zeby pokazac jakie pasztety przed wyborcze nam serwuja. A najgorsze jest to ze mamy tak beznadziejne media w tym miescie ze co powiedza im w ratuszu to swiete. Dlaczego autorka nie umiescila zadnej opini uzytkownikow tych niby scieze. Bedac dziennikarzem nie powinna byc tak slepa ze nie widzi stanu faktycznego. Dzis przemianowuja chodnik na sciezki rowerowe jutro swinie na dzika i napisza ze w Elblągu to raj bo w miesnym mozna kupic dziczyzne w cenie miesa wieprzowego. Ten artykul tylko pokazuje jak martwe jest te miasto. Dlaczego nasze media lokalne nie zadaja niewygodnych pytan, dlaczego sa nieobiektywne - to co sie czyta i oglada jest jak za komuny i w sumie chyba nie ma czemu sie dziwic... Studenci do dziela - obuzacie sie jak sie mowi ze nie istniejecie w tym miescie wiec tutaj jest wasza rola i zaluzcie gazete prawdy, ktora bedzie zadawala wlasnie takie niewygodne pytania, gazete ktorej losy miasta nie beda obojetne, gazete ukazujaca opinie mieszkancow. A do autora komentowanego artykulu mam jeszcze prosbe. Prosze udowodnic nam ze Pani jest rzetelnym, obiektywnym, szukajacym prawdy dziennikarzem i prosze wkleic jeden link do artykulu w ktorym krytycznie wypowiada sie Pani w stosunku do działan władzy lokalnej, prosze pokazac jedno jedyne najmniejsze niewygodne pytanie zadane włodarza tego miasta. Z gory dziekuje za odpowiedz moze wtedy odzyskam wiare w rzetelnosc naszych lokalnych medii i to ze nie dzialaja w interesie tylko jednej strony...
analityk (2006.09.15)

info

0  
  0
Dziwne, ale pierwszy raz wszyscy komentatorzy mówią jednym chórem. Podpisuje się pod wszystkimi komentarzami. A to, co pisze Umbr to święte słowa. Pozdrawiam wszystkich miłośników jazdy na rowerze. Nałogowy cyklista ;-)
Woj Ławrynowicz (2006.09.16)

info

0  
  0
to sdjecie calkowicie poakzuje debilzim sciezek trowerowych w elblagu,ciekawe jak ma jechac rowerzysta jak ludzie stoja na przystanku albo wyjde spod przystanku nagle pod rower.litosci sicezka powinna byc za a nie przed przystankiem
(2006.09.16)

info

0  
  0
Niestety szumnie otwierane w naszym mieście - trasy rowerowe (nie wiem, dlaczego nazwane ścieżkami) nie spełniają ani normatywów technicznych, ani urbanistycznych a już na pewno nie są w zgodzie z logistyką ruchu i chyba nie rozwiązują najbardziej istotnego problemu w naszym pięknym kraju - oddzielenia strumienia pojazdów mechanicznych i ruchu pieszego od tras rowerowych. Poza tym sieć tego typu dróg musi stanowić jakąś zamkniętą całość, po której można się w miarę bezkolizyjnie poruszać, skądś wyjechać i dokądś dojechać. Nie wspomnę już o tym, że musi stanowić (ta sieć dróg) kontynuację dróg o znaczeniu miejscowym, lokalnym, powiatowym, wojewódzkim, regionalnym, państwowym i europejskim.
AborygenMiejscowy (2006.09.16)

info

0  
  0