A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
moze i dobry pomysl ale oprocz trasy o ostrody to nawet samochodem nie mozna nigdzie odjechac porzadnie a co dopiero rowerem,przejedz sie do kadyn mazurkska albo nawet gora to zobaczysz jakie tam sa drogi
Co racja to racja ze scieżki to moze i są ale z ich funkcjonalnoscia to tez juz inna sprawa! po
1. w gdansku sciezki sa robione ze specjalnej nawierzchni asfaltowej co poprawia i komfort jazdy i pieszi juz tak szybko tez nie mylą chodnika ze scieżką rowerową!
2. sciezki elbląskie sa tak wąskie ze naprawde zeby kogos wyprzedzic bądz minąc to juz trza wjezdzać na chodnik!!!
3. sciezki rowerowe często są tak zabrudzone pobitymi butelkami ze strach jezdzic po nich [przytocze najbardziej zasyfione sciezki; Piłsudskiego na całej długosci, Płk. Dąbka między gildią a cerfurem zwłaszcza w obrębie tego sklepu nocnego który tam jest!
na Grunwaldzkiej podobnie w okolicach sklepu nocnego zwanego kolejówką!!!] tak ze czasem przydałoby się te kawałki czasem posprzątac czy moze mam sie zgłosic do dróg o nowe dentki i opony?
4. krawęzniki!!!! to juz wogule jest szczyt chamstwa a najgorsze sa na piłsudskiego!!!
5. w trujmiescie maluje sie pasy na przejsciu dla pieszych równiez na sciezkach rowerowych!
tak ze polecam włodazom wycieczke do gdanska z rowerkiem mozna SKM`ką rower za darmo przewiesc i pojezdzic po gdanskich sciezkach rowerowych...
i znowu wybory to i liczą na rowerzystów których w miescie coraz więcej... hehe
http://www.gdansk.pl/article_news.php?category=508&article=1174&history=
tak wygladaja sciezki rowerowe i zapraszam an ta stronke wlodarzy odpowiedzialnych za te pseudo sciezki powstajace w elblagu,chcialbym dodac ze teraz w wiekszosci sciezki w gda sa odzielone od chodnikow dla pieszych metalowymi barierkami
Metalowe bariery wzdłuż ścieżek rowerowych takie jak w Gdańsku to wyjątkowo kretyński pomysł. Dobrze, że u nas ich nie zrobili
i macie racje i nie. jezdzę duzo rowerem i bardzo mnie irytuje jak widzę na ścieżce rowerowej ludzi, masakra i jeszcze fochy robią jak usłyszą dzwonek. Jak idę z dziećmi to zawsze zwracam im uwagę, żeby nie wchodziły na czerwoną kostkę, bo to trasa dla rowerów. Pod elzamem jest to non stop, jak ludziki chodza, a przecież obok maja szeroki chodnik.
Pani A Staszewska uprawia niezdrowa propagande. Przypomne tylko klasyka gatunku: brama targowa! Zapraszam pania A. Staszewska do jej zwiedzania....uprzedze pania, bo pocuje tam pani tylko "klamke" - remont bramy - ze wzgledu na fuszerke w wykonaniu! Teraz propaganda ze sciezkami. Popatrzmy na te " sciezki" w centrum. Czy sa to sciezki, czy tylko kawalek czerwonego polbruku?
Polecam Pani te dwie sprawy glebokiemu przemysleniu i swojemu sumieniu.
moim zdaniem scieżki projektowane sa przez osoby nie mające o tym pojęcia ,jest to sztuka dla sztuki,więcej w tym propagandy niż prawdziwej troski o rowerzystów.O błędach i i ich wadach wypowiedzieli się wcześniej moi przedmówcy.nie muszą to byc koniecznie ścieżki budowane z drogiej kostki,wystarczy odpowiedni asfalt.A władze miasta, przed budową i projektem ścieżek,zapraszam o zasięgnięcie opinii wśród środowiska cyklistów,dozyc licznego w naszym mieście.
Konflikt na styku piesi i rowerzyści nie uda sie tylko rozwiązac poprzez własciwe oznaczenie tras rowerowych potrzebna jest akcja uświadamiająca pieszym że poruszanie się po ściżece rowerowej to przęstępstwo. Nasza kochana STRAŻ MIEJSKA mogłą wykazac trochę incjatywy w tym kierunku,poleczam szczególnie ścieżkę rowerową wzdłuż Dzikuski od ul. Malborskiej a stronę Elzamu, trasę wzdłuż ul.Gruwaldzkiej.Nie ma konieczności karac mandatami wystarczy akcja uświadamiająca.Pozdrawiam wszystkich rowerzytów
Widzę dużo słusznych uwag. Również zgadzam się że barierki są nieporozumieniem, lecz białe symbole roweru których jest na ścieżkach na lekarstwo powinny być gęsto rozmieszczane. Byłaby to dobra forma edukacji która faktycznie jest nieodzowna. Co do stanu ścieżek tu jest dużo do życzenia. Po pierwsze: wysokie krawężniki, brak oznakowań poziomych i pionowych co czyni "ścieżki" niebezpiecznymi !!! W tej gesti brak nadzoru, dorej woli luch chęci bo poprawienie ww. niedociągnięć jest stosunkowo niedużym nakładem środków wobec wykonanej już ściężki.
niby czemu to barierki sa nieporuzmieniem,to nie jest tor wyscigowy ale droga dla rowerow a barierki polepszaja bezpieczenstwo moze jakby barierki byly to nie moglbys na chodniku pod domem parkowac bo bys po prostu nie wjechal na niego co??
a prosze mi tez powiedziec jaki kodeks i przepis zabrania w naszym prawie chodzic po czerwonym polbruku co bo ja takiego nie znam i na pewno nie dam sobie wlepic mandatu z chodzenie po sciezce rowerowej jesli nie bedzie oznakowana co i mnie interesuje ze ja ide po sciezce na dabka jak oznakowanie jest 2 km dalej
mi tez sie wydaje ze barierki to by przeszkadzaly to co pod blokiem na chodniku parkuja auta,niektorzyjakby mogli to by do przedpokoju wjechali autem i pewnie o to chodzilo tej buraczynie z barierkami