54
29.10.2005

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kto wpada na tak bzdurne pomysły???!!!??? To, co może wpłynąć na moją decyzję (od strony ekonomicznej) o urodzeniu dziecka to: 1- świadomość, że nie będę kandydatką „na odstrzał” po powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim; 2-zarobki, które pozwolą mi bez szczególnego zaciskania pasa, na kupno np. pieluch, mleka, witamin, czy wizytę u lekarza; 3-niskie opłaty za przedszkole, 4-tanie podręczniki (7 lat szybko upłynie) itd. itd. 1000 zł rodzice małego brzdąca wydadzą w ciągu pierwszego miesiąca życia (jeśli będą nad wyraz oszczędni) – a co dalej?!!? Na takie farmazony nabiorą się „mamusie”, dla których te pieniądze będą formą „zarobku”, a gdy dzieci podrosną i zwiększą się koszty ich utrzymania to z braku środków finansowych albo oddadzą je do placówek opiekuńczych lub „trud” wychowania przejmie ulica. Jestem w 100% za tym by pomagać rodzinom czy po prostu najuboższym- ale to nie jest rozwiązanie! Podążając takim tokiem myślenia: kupcie każdej polskiej rodzinie słownik języka angielskiego to może wzrośnie poziom znajomości języków obcych w Polsce.
jeszczeniemama (2005.10.29)

info

0  
  0
Co później? A z jakiej racji mam z moich podatków płacić komuś za to, że chce mniej lub bardziej świadomie się rozmnażać? Może zatem wprowadźmy zawód RODZICA. Co roku tacy RODZICE będą płodzili następnego potomka. Im więcej- tym wyższa pensja. Oczywiście wychowaniem będzie zajmowało się państwo (czyli my- podatnicy), bo RODZICE będą walczyć o tytuł przodownika pracy. A jak spadnie bezrobocie.... Same korzyści. A tak na poważnie- czy naprawdę na podjęcie decyzji o posiadaniu dziecka może mieć wpływ taki jednorazowy prezent?..... PARANOJA
Roter (2005.10.29)

info

0  
  0
jak wysokość podatku ci nie przeszkadza to nie wkraczaj w szczegóły - wybrani są od tego. PŁacić becikowe
srell (2005.10.29)

info

0  
  0
nie płacić!
jeszczeniemama (2005.10.29)

info

0  
  0
no wiesz, przeca chodzi o ostudzenie emocji i wskrzeszenie rozsądku. Płacić becikowe!
srell (2005.10.29)

info

0  
  0
państwo powinno zwiększyć kwote rodzinnego a nie wymyślać jednorazową pomoc do celów prokreacji i co ci najbiedniejsi na to -co 9 mc nowe dziecko bo bedzie 1000 zl- niech wsadzą sobie to w buty, a pomogą już dziecom narodzonym,
(2005.10.29)

info

0  
  0
jak państwo zapłaci 1000 zł to ja liczę na podział tej kwoty między zainteresowanymi stronami
mamsuchowgardle (2005.10.29)

info

0  
  0
nie płacić!
jeszczeniemama (2005.10.29)

info

0  
  0
przecież nie zbiedniejesz, jakie ma znaczenie błoto w którym utopią forsę
srell (2005.10.29)

info

0  
  0
Ten Pan Pruszak to się z kosmosu urwał... A w czym moje jeszcze nienarodzone dzieci będą gorsze, że nie dostaną becikowego??? - bo ich matka (czyli ja) pracowała na studia, zarywała noce żeby zdać egzaminy - a teraz zarabia 1200,00 netto... Wątpię czy te pieniądze będą przeznaczane na dzieci.... raczej na libacje rodziców.... jak tak bardzo chce się dzieciom pomóc to niech przeznaczą te pieniądze raczej na świetlice, jakieś dodatkowe zajęcia typu basen, teatr, kino, na dożywianie w szkołach, zakup podreczników - a nie na pijaństwo dzieciorobów...
mama (2005.10.29)

info

0  
  0