54
29.10.2005

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
czesne na studiach chyba było niewielkie pomimo zarwanych nocy i imponującej dojrzałością wypowiedzi. PŁacić becikowe bo mam sucho w gardle!
mamsuchowgardle (2005.10.29)

info

0  
  0
Za moje podatki chcę normalnych dróg, normalnej służby zdrowia, normalnego prawa, normalnych sądów, normalnych wyroków i wiele innych normalnych, niezbędnych do normalnego życia rzeczy. Nie chcę nienormalnego i bzdurnego "becikowego".
Roter (2005.10.29)

info

0  
  0
smiechu warte!!!!!
xxxxx (2005.10.29)

info

0  
  0
Jestem ojcem i uważam, że to bardzo niesprawiedliwe rozwiązanie. Wogóle - co za moralnoś "...ma być zachętą"...dzieci robi sie z miłości, chyba że Pan radny sądzi że dla pieniędzy. Potrzebujących można wspierac inaczej, a w kraju biednym przede wszystkich bardziej racjonalnie. Wolałbym te 1000 zł ( 5 tyś to już nonsens)przekazać starszej kobiecie, która po 20 latach niczego specjalnego sie nie dorobiła i każdy dzień jest dla niej teraz walką o ugotowanie czegoś w garnku. W tak biednym jeszcze kraju (a przynajmniej w kraju gdzie dochód jest niesprawiedliwie dzielony) nie potrzebujemy wzrostu dzieciorodności. Głupie pomysły za pieniądze podatników....
GameOver (2005.10.30)

info

0  
  0
Wprowadzenie "becikowego" niewątpliwie przysłuży się do rozwoju gigantycznych patologicznych rodzin, a w nich - biednych, zaniedbanych i głodnych dzieci. Większa część rodzin obdarowanych "becikowym", przeznaczy je niestety nie na potrzeby dziecka, a własne egocentryczne, zdemoralizowane potrzeby. I dlaczego mamy nagradzać za narodzenie piątego, szóstego, siódmego... dziecka? Płacić za tworzenie pokoleniowego ubóstwa??
Urka (2005.10.30)

info

0  
  0
Totalna bzdura .Porządek zrobic z tym co mamy.Niech radni płacą becikowe ze swojej kieszeni.Można urodzic dziecko pobrac becikowe następnie oddac jej pod opiekę Państwa.
adan (2005.10.30)

info

0  
  0
Moim zdanie, te 1000zl to kropla w morzu potrzeb. Moze i spowoduje on przyrost naturalny, ale szczerze mowiac to predzej w domach dziecka niz w normalnych rodzinach-w kazdym miescie znajda sie kretyni, co dla tych glupich 1000zl splodza i zmarnuja zycie bezbronnej istocie:/... Idiotyzm.....
Anyszka (2005.10.30)

info

0  
  0
srell-oczywiście, że nie zbiednieję ale to wcale nie znaczy, że nasze pieniądze mają być bezmyślnie wydawane! Od kilku lat pracuję z „trudnymi” dziećmi i młodzieżą i wiem czego im zabrakło do prawidłowego rozwoju psychicznego, społecznego itd.- i na pewno nie było to 1000 zł w pierwszym miesiącu ich życia. Koniec kropka!
jeszczeniemama (2005.10.30)

info

0  
  0
Już taka forma kiedyś była tzw .wyprawka w szpitalu(kocyk ,ubranka kilka pieluch,ksiażeczki dla młodej mamy) plus pieniadze ,na początek to pomocna dłoń,starczy na wózek,łóżeczko,a póżniej młodzi rodzice sami już muszą starać sie zapewnic byt maleństwu.To nie nowość ,są gminy czy powiaty, które realizują tę formę pomocy dla młodych rodziców i nie bankrutują,nie narzekajmy.
racjonalizator (2005.10.30)

info

0  
  0
Skończyły się kampanie wyborcze: parlamentarna i prezydencka, to najwyższa pora zacząć samorządową, w końcu już za rok wybory i już można mamić ludzi obietnicami bez pokrycia. Urodzisz dziecko- dostaniesz tysiaka. Kupisz wózek, łózeczko, parę ciuszków i po tysiącu i co dalej? Ustawisz się w kolejce po zasiłek w kwocie 43 PLN, bo na pracę wielu nie ma co liczyć, a poza tym przy małym dziecku nie wielu będzie chciało zatrudnić, bo to wiadomo, że małe dziecko jak się rozchoruje to zwolnienie i nieobecnośc w pracy itp. Nie tędy droga Panie Radny. Kombinujcie dalej jak omamić, bo tego wyborcy nie kupią.
Artur (2005.10.30)

info

0  
  0