44
03.06.2026

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
czy to na budowie dewelopera el invest development ?????
????????? (2026.06.02)

info

0  
  3
@Trzeźwy - Tu jest Polska.
Tu się pije wszedzie (2026.06.02)
Zapraszam na M3 Wojtek Paweł. k i wasiak. k codzien waali w nocha i nic nikt z tym nie robi
Kopersa (2026.06.02)
Dziękujemy
(2026.06.02)
@Zachar - I tak właśnie wygląda dyskusja z hydrantem.
KapitanSzyderca (2026.06.02)
Nie dziw się „Zdrowie na budowie „ hasło może nie najnowsze, ale nadal obowiązujące
(2026.06.02)
@KapitanSzyderca - Tudzież z tłukiem polnym.
Zachar (2026.06.02)
@Kopersa - Bo to nowomoda: "alkohol cie zabija, alkohol zniszczy ci rodzine, alkohol zabierze ci prace, wszyscy rezygnują z alkoholu", tak się teraz o nas "troszczą". ale to nic że tych którzy ten alkohol rzucają i zostają mędrcami zgnoiło by cokolwiek innego: dragi, palenie albo inne uzależnienia. tu nie chodzi o alkohol tylko podatność na uzależnienia w połączeniu z potrzebą ucieczki od rzeczywistości.
i_tyle (2026.06.02)
Tu chyba wypowiadają się ci co nigdy na budowie nie pracowali. Słuchajcie ja przepracowałem 40 lat jako fachowiec z dyplomem mistrza a piwo do śniadania miałem każdego dnia, tak w Polsce jak i za granicą ! W Wiesbaden budowaliśmy hotel to kierownik budowy sam wysłał kiedy brakowało, mieliśmy trzy skrzynki piwa i każdy mógł dwa dziennie pić razem z kierownictwem, półtora roku z nimi pracowałem i wypadku nie było ! Brzuch mi nie urósł a kondycja pozostała. Nie popieram picia piwa w pracy bo wiem jak potrafią pić jak się pozwoli na jedno ale sztuką jest umieć to spalać pracą a nie naruszeniem na portEl bo wszyscy wiedzą co można a co nie tylko rozumu brak.
(2026.06.02)
No chyba sprzęt się przewrócił niezależnie co było przyczyną. Może operator go przewrócił albo wiatr, ale się przewrócił. Przecinek przed myślnikiem całkiem zbędny. Tak, trudny jest, a filozofów nadmiar.
(2026.06.02)



Reklama X