A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@To ja kolega - Kolego nie śmiej zaczepiać fachowca kiedy je śniadanie. Śniadanie rzecz święta.
Prowizorka. Jak napotkacie czarne wypełnienia na jezdni bo już wiecie, że eksperci tam byli. Szybkie borowanie dziur kruszywem z woreczka. Szybkie utwardzenie i na ile to pomoże. Na tydzień aż wyskrobią to koła od nacisku samochodów.
Mydlenie oczu. Jeden sypie, dwóch pali fajka, kolejnych dwóch opiera się o szpadel. Profesjonalna. kipa 5-osobowa. Worek masy bitumicznej 25kg za 30zł. Takie cuda to można stosować na wewnętrznych drogach metodą składka sąsiedzka. A przyszła odwilż dziura na dziurze. Na tym lodzie to chociaż gładko było pojechać :)
80% to januszexy w 40 letnich passatach, które ostatni raz nowy wahacz czy amortyzator widziały w fabryce przy produkcji auta, a stacja diagnostyczna widziała wyłącznie dowód rejestracyjny. Uchylam ten wniosek.
Nie pisz bzdur. Niedostosowanie prędkości do warunków jazdy ( w tym stanu nawierzchni ) to zasr... obowiązek kierowcy. Nie gaz do dechy i po dziurach, tylko noga z gazu i uważna jazda. A jak ktoś jest ograniczony, to niech wierzy w te bzdury.
myślę, że w tym wypadku piszący powinien wziąć duży rozpęd a następnie dostosowując swoją prędkość do aktualnie panujących warunków biec w kierunku ściany nadstawiając głowę niczym byk.