Gdy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa zdążyła przelać w kilkunastu transzach w ciągu tego czasu, kwotę blisko 200 tysięcy złotyc!
Pieniądze te miały być przeznaczone m.in. na leczenie wspomnianego żołnierza, który w tym okresie uległ poważnemu wypadkowi. Policjanci 17 lutego przyjęli od kobiety zawiadomienie o przestępstwie oszustwa.
Piszemy o tym, by ostrzec inne osoby o takim rodzaju oszustwa, które pojawia się tu nie po raz pierwszy. To oszustwo to skomplikowany mechanizm budowania zaufania pomiędzy oszukującym a ofiarą. Nie da się tego zrobić krótko, zwykle trwa ono kilka bądź jak w tym przypadku kilkanaście miesięcy. Publikujemy tę informację, aby ostrzegać potencjalne ofiary przed działaniem sprawcy.