A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
szkoda że informacja o prelekcji na temat przemocy została ukazana dopiero jak się odbyła, temat ważny a słaba informacja
A w Jeleniej Górze 12 latka zadźgała wczoraj 11 latkę. To jest dopiero przedmoc w najczystszej postaci.
Bo szkoła zazwyczaj zamiata pod dywan, żeby nie było, że w naszej szkole jest przemoc.
dzisiaj dzieci wychowuje pato-internet.
To prawda, mam dzieci w podstawówce i do matek nie dociera, że ich dziecko nie jest krystaliczne. Moje dzieci są ułożone, ale wiadomo, zawsze coś im do głowy strzeli żeby kolegom się przypodobać i jak mi ktoś zwraca uwagę, że moje dziecko komuś coś źle zrobiło, to jest mi wręcz głupio, przepraszam, a w domu jest reprymenda pouczająca. Trzeba mieć niestety na uwadze, że dziecko inaczej się zachowuje w domu, inaczej w szkole, inaczej na podwórku... Jednak nie rozumiem zachowania nauczycieli, dyrektora szkoły w przypadku nękania niektórych uczniów. I nie mam na myśli kłótni między dzieciakami, ale uporczywego nękania przez cały rok szkolny, który często za dzieckiem ciągnie sie latami. Dyrekcja i nauczyciele często nie robią nic, a problem jest zamiatany pod dywan.
@Spisiony naród - Nie wiem, czy ci tłumaczyć, bo chyba i tak nie zrozumiesz, ale takie słowa padają zazwyczaj do osób, które są wykluczone przez rówieśników. Zazwyczaj takie dziecko jest wyśmiewane i nękane psychicznie.
Holocaust i obozy koncentracyjne były wynikiem procesu, który zaczął się znacznie wcześniej niż komory gazowe i druty kolczaste. On zaczął się od słów, od propagandy. […] Holokaust zaczął się od pogardy wobec innych, wobec obcych.
To, co działo się w gettach i obozach koncentracyjnych zaczęło się właśnie od języka nienawiści, radykalizmu i odczłowieczania ludzi. Dziś w Polsce obserwujecie narastającą falę nienawiści wobec migrantów, wobec osób LGBT, wobec tych, którzy mają inną orientację polityczną, wobec osób o innym kolorze skóry, innego wyznania.
Ja też kiedyś byłem(ponad 20 lat temu )ofiarą przemocy rówieśniczej, nawet zrezygnowałem z chodzenia do szkoły(jeden z elbląskich ogólniaków)...
najgorsze co moze spotkać młodego człowieka to szkołą i nauczyciele, sa wyjatki ale to pół procentea. szkoła zabija myslenie, uczy podstaw ok ale w tych czasach tylko szkoły prywatne, małe grupy mają sens bo państwówka to ryzyko dla dziecka. ale kazdy idzie tam gdzie kogoś stać i stad są podziały. Jedne dzieci mądre i spokojne, drugie mniej spokojnie i słabsze, to wina systemu. szkolnictwo i nauczyciele to najgorsze co moez być dla wolności człowieka. samokształcenie to pdostawa ale mało kto to robi, bo wygodnie dac dziecko w system i z głowy, bo za darmo, a jak za darmo to... nie zawsze smacznie oooo!; )