Mieszkańcy proszą o znak

22
11.04.2025
Mieszkańcy proszą o znak
Ulica Kilińskiego, fot. Czytelnik
- Ten wyjazd stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia użytkowników ruchu drogowego. Samochody zaparkowane wzdłuż chodnika w ciągu ul. Kilińskiego całkowicie zasłaniają wyjazd z osiedla. Wielokrotnie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji także z udziałem pieszych, którzy są całkowicie niewidoczni w tym miejscu z uwagi na zaparkowane pojazdy – piszą w liście do naszej redakcji mieszkańcy. Wcześniej rozwiązania swojego problemu szukali w Departamencie Zarządu Dróg, jak twierdzą bezskutecznie. – Nie ma konieczności ustawienia tam znaku zakazu zatrzymywania, tak nam odpowiedziano – żalą się mieszkańcy.

Mieszkańcy przekonują, że wiele razy prosili o interwencję strażników miejskich. Sprawę przekazali też Departamentowi Zarząd Dróg.

- Zgłoszenia (do Straży Miejskiej - red.) dokonywano mailem z dokumentacją zdjęciową, komunikatorem messanger czy telefonicznie. Nigdy nie doczekano się stanowczej reakcji. Jako mieszkańcy tego osiedla nie będziemy biernie patrzeć i czekać, aż dojdzie do tragedii. Z uwagi na brak reakcji służb wnosimy do władz o podjęcie stosownych działań mających na celu wyeliminowanie w tym miejscu niebezpieczeństwa – czytamy w piśmie, które mieszkańcy ul. Kilińskiego wysłali do DZD.

Do Departamentu zwrócili się z prośbą u ustawienie znaku zakazu zatrzymywania się na odcinku ul. Kilińskiego.

- Oczekujemy stanowczej reakcji i działania poprzez ustawienie znaku B-36 (z ewentualnym znakiem T-24) w ciągu ulicy Kilińskiego na odcinku od budynku numer 49 do 43, gdzie zakaz zatrzymywania się i postoju będzie obowiązywał po obu stronach drogi – czytamy w prośbie złożonej przez mieszkańców w Departamencie Zarządu Dróg.

Ten jednak znaku nie ustawi – tak wynika z odpowiedzi, którą DZD skierował do mieszkańców. Jak Departament argumentuje swoją decyzję?

- Ulica Jana Kilińskiego jest drogą powiatową o szerokości jezdni 6 metrów i nawierzchni bitumicznej. Ruch odbywa się w dwóch kierunkach. Włączenie się do ruchu pojazdów wyjeżdżających z placu zlokalizowanego pomiędzy budynkami 47 i 47a (teren ZBK) odbywa się poprzez zjazdy i kierowca ma obowiązek zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu. Jednakże należy zauważyć, że w pobliżu omawianych zjazdów znajdują się skrzyżowania ul. Jana Kilińskiego z ul. Narciarską (drogi gminne) – są to trzy skrzyżowania zlokalizowane w niewielkiej odległości od siebie, co stanowi łącznie strefę, w której zabrania się zatrzymywania pojazdów. Zgodnie z art. 49 ust. 1 pkt. 1) Ustawy Prawo o ruchu drogowym zabrania się zatrzymania pojazdu na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od skrzyżowania. W związku z powyższym nie ma konieczności ustawiania znaku B-36 „zakaz zatrzymywania się” w ciągu ul. Jana Kilińskiego na odcinku od budynku nr 49 do 43, a każdorazowy postój pojazdu na tym odcinku ul. Jana Kilińskiego stanowi naruszenie ww. przepisu prawo o ruchu drogowym co kwalifikuje się do zgłoszenia – odpowiedział DZD mieszkańcom.

Nam strażnicy miejscy odnośnie tej sprawy udzielili jedynie takiej informacji:

- Straż Miejska w Elblągu informuje, że otrzymała zgłoszenie od mieszkańca dot. nieprawidłowego parkowania oraz podejmowała interwencje na przedmiotowym terenie zgodnie z posiadanymi kompetencjami. Niemniej jednak Straż Miejska mając na uwadze występujące problemy na bieżąco prowadzić będzie działania związane z egzekwowaniem przepisów prawa ruchu drogowego w zakresie postoju pojazdów przy ul. Kilińskiego - napisała w mailu do naszej redakjci st. insp. Iwona Łojewska ze Straży Miejskiej w Elblągu.

Wysłaliśmy również pytania do UM w Elblągu. Pytamy między innymi: czy pracownicy Departamentu byli na miejscu wskazanym przez mieszkańców i ocenili opisywane przez nich potencjalne zagrożenia? Czekamy na odpowiedź.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Czytam, że mają problem z wyjazdem z osiedla... a "przeszkodą" są piesi?
(2025.04.11)

info

8  
  6
W całym mieście samochody stoją na trawnikach. Są niszczone tereny zielone. Nikt nie reaguje. Rozumiem, że policja ma pobudkę ze względu na morderstwa ale co robią strażnicy miejscy? Do roboty lenie!!!!
(2025.04.11)
tak mto prawda proszę zabaczyc park na Agrykola koło szkoły 3 na wjeździe do parku stoi znak zakazu ruchu a rodzice wożą dzieci do szkoły przez par alejkami ruch jak na normalnej ulicy rozjeżdzone trawniki piesi sa rozganiani przez samochody które z parku zrobiły sobie parking brak reakcji policji i straży miejskiej na pismo wysłane maile nikt nie odpowiada wolna amerykanka. Strach iść przez park auta jeżdzą bardzo szybko bo mają świadomość że nie wolno do tego to sama nebraska same terenówy
(2025.04.11)
Straż Miejska w Elblągu nie kara kierowcow tak jakby miala zakaz z gory. Nie uzywaja blokad a zamiast mandatow wystawiaja zolte kartki upominajace co kierowcy maja gdzies i dalej robia to samo. Moze pora faktycznie wlepiac mandaty i punkty za zle parkowanie itp
Ejo11 (2025.04.11)

info

17  
  7
Przy ul. Nowodwirska 11a chodnik służy jako ulica dojazdowa a TBS tylko rachunki podwyższa ! Rozumie dojazd w konieczności jak pogotowie czy nawet transport mebli ale już zrobić z chodnika ulice i jest ok. to pozostaje kupić wiatrówki....
(2025.04.11)

info

4  
  6
Tam są skrzyżowania i nie powinno się parkować. Wynika to z Kodeksu drogowego
Kierowca samochodu (2025.04.11)

info

16  
  3
Bez przesady. Tam nikt szybko nie jeździ i nie słyszałem o żadnych wypadkach, więc nie ma sensu likwidować kolejnych potencjalnych miejsc postojowych, bo ci sami ludzie za chwilę będą krzyczsc że nie mają gdzie parkować jak im deweloper skończy budować bloczki.
A coś takiego (2025.04.11)
I tak to jest w prawem w Elblągu. Zarząd Dróg informuje, że zgodnie z ustawą parkowanie w obrębie skrzyżowań jest zabronione, ale dla ludzi to za mało. Czy samochodami jeżdżą już tylko ludzie bez uprawnień, że potrzeba na wszystko znaków, bo przepisy prawa o ruchu drogowym są im obce? Przy okazji warto przypomnieć, że zabronione jest też parkowanie w pobliżu przejść dla pieszych, jazda samochodem wzdłuż po drodze dla pieszych, parkowanie na drodze dla pieszych bez pozostawienia 1,5 m jej szerokości, parkowanie w strefie zamieszkania poza wyznaczonym do tego miejscem (prawie cała Starówka!), a parkowanie na trawie jest wykroczeniem z kodeksu wykroczeń - niszczeniem zieleni.
PORD (2025.04.11)

info

10  
  3
Proponuję przejechać ulicą Sadową po 15tej. Jeden pas całkowicie zablokowany przez parkujące auta bo właścicielom nieruchomości żal oczywiście wjeżdżać do własnego ogródka a rodzice wiozący dzieci do szkoły tańca notorycznie parkują na przejściu dka pieszych albo chodniku. Kierowcy jeżdżą slalomem pomiędzy stojącymi autami a wąskim chodnikiem dzieci chodzą do/ze szkoły.
(2025.04.11)

info

13  
  2
Jest jeszcze jeden mały, a bardzo irytujący problem. Psy biegające bez smyczy. Czekacie aż będzie pogryzienie, kopnięcie psa lub właściciela? Straż miejska do roboty!!! Albo was rozwiązać i etaty dać Policji.
(2025.04.11)