A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ostatnio pojawia się dużo krytyki w kwestii pracy elbląskiej Straży Miejskiej, szczególnie ich słabej aktywności. Trzeba wiedzieć, że podstawową przyczyną jest słaba liczebność kadrowa. Praktycznie w służbie patrolowo - interwencyjnej zatrudnionych jest 15 strażników, a w sumie pracuje tam 27 osób. Obok Komendanta i Zastępcy pozostali to obsługa monitoringu miejskiego, księgowa i inspektorzy d/s wykroczeń. Zwiększenie zatrudnienia ogranicza budżet, bo są opłacani przez miasto. Liczba wykroczeń oraz innych nieprawidłowości w mieście wciąż jest duża i ciągle wzrasta, więc w tym kadrowym wymiarze SM skuteczność działań jest utrudniona. Ponadto brakuje w Elblągu policjantów, bo na miasto i powiat jest w służbach patrolowo- interwencyjnych 109/111 funkcjonariuszy, a generalnie w całej Komendzie w Elblągu jest ich 353,łącznie z służbami pomocniczymi i logistycznymi.
@Będzie gorzej - Ok. Wszystko jasne. Smutne. Piniędzy ni ma i ni bedzie.
Przykładaj się lepiej do swojej roboty.
Ciągle ta sama nieprawdziwa śpiewka, to nie pieniędzy nie ma lecz chętnych zatrudnić się w policji. Ale tak wygodniej, wciąż powtarzać zasłyszane brednie.
@A coś takiego - Niestety, ale parkowanie samochodów bardzo utrudnia wyjazd z ul. Narciarskiej a dodatkowo przechodzenie przez ul gdzie przejścia są na końcach ulic też nie jest bezpieczne
I tak, tam też jeżdżą szybko1
Zacznijmy od tego że Elbląg to nie jest miasto dla samochodów. Brak parkingów to zmora wielu miast bo można przecież wybudować kolejną patodeveloperską kamienicę, a parkingi to... Piękny przykład ulic 1-go Maja, Plac Słowiański. Fury za kilkaset tysięcy kierowcy gdyby mogli zaparkowali by komuś przed wejsciem do budynku. Rozumiem że nie stać już ich na parking :) przed instytucją do której akurat zmieżają. Druga sprawa. Straż miejska w Elblągu jest tak potrzebna jak łysemu grzebień. Kilkukrotnie prosiłem o interwencję w odpowiedzi uzyskując informację że powinienem wypełnić jakiś formularz aby poprawnie zgłosić problem. Zdjęcia i opis to zbyt mało aby SM ruszyło cztery litery. Podsumowując. Mieszkanie w tym pięknym mieście zaczyna być męczące, więc ludzie których na to stać uciekają na podmiejskie tereny.
Ostatnio przechodzę obok Mikołaja a pieszy uwolnił psa bez kagańca a on prosto do mnie z agresją aż ugryzł buta, właściciel zaśmiał się ! Postanowiłem nosić ze sobą paralizator.....
"Mieszkańcy" - znaczy się jeden społeczniak na emeryturze.
chyba od BOGA?; )