A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@Pewnie kościoły były ważni - Polecam obejrzeć ten film. Pisowska minister pojawiła się na proteście mieszkańców ziemi kłodzkiej. Bank Światowy deklarował współ finansowanie budowy polderów zalewowych. Tymczasem minister rządu pis stwierdziła : "Nie ma dalszych planów (budowy następnych zbiorników) tylko i wyłącznie 4 zbiorniki zaplanowane przez poprzedników będą realizowane (... ) z budowy kolejnych będziemy się wycofywać
@Pewnie kościoły były ważni - minister zalewska zapewniała mieszkańców ziemi kłodzkiej w 2019 r. : " Tych inwestycji o których mowa, czyli kolejnych zbiorników PO PROSTU NIE BĘDZIE!!!"
@Wierzcie pisiorom - WOT niepotrzebny, zlikwidować WOT..... poza tym to lokalni mieszkańcy nie godzili się na budowanie tych zbiorników.
Oj kłamczuszek pinokio donaldek. Tak zapewniał. Podobnie jak w kampanii w sprawie podatków.
@No po co? - Teraz to wszyscy mądrzy i chcą budowy wałów. Ile kilometrów można było wybudować za te miliardy przeznaczone na kościoły i głosy emerytów?
1oo ooo na waciki
Pewien 7 latek w poniedziałkowy poranek włączył tv. Na większości kanałów wydania specjalne o powodzi. W końcu doszedł do tv republika a tam relacja z protestu pis i prośba o wpłatę na partię
Mnie dziwi że miasto nie wyśle autobusów z ludźmi. Jestem pewien że w Elblągu mieszkają nie tylko tacy którzy bawią się aktualnie na dożynkach ale dużo osób pojechałby pomagać w sprzątaniu lub zabezpieczenia kolejnych miejscowości
Czyli nie jest gotowy
Poczytaj i Ty. Do zaprojektowania czegokolwiek nie potrzeba zgody mieszkańców. Mieszkańców się wysiedla decyzją administracyjną. Sprawa wyższej rangi niż domy na terenach zalewowych etc. Nie znam sprawy, w której PiS słuchałby się ekologów czy w konsultacjach słuchał opinii mieszkańców. Karczowali puszczę, zbudowali Przekop. Wielkie plany dotyczące CPK też były wdrożone w życie i już. Wody Polskie to taki twór o którego istnieniu dowiadujemy się kiedy Odra umiera, jej betonowanie nie ma nic wspólnego w przeciwdziałaniu powodzi. Jesteśmy w tym newralgicznym położeniu, że wszystko co napada + zrzuty wody z Czech powodują, że architektonicznie nie ma opcji, że powódź nie nastąpi przy takiej amplitudzie opadów. Teraz zgaduj zgadula czy Opole i Wrocław zaleje jak w pamiętnym 1997 czy jednak jakiś progres zrobiono. PS. Dla szarego człowieka to jest abstrakcja. XXI wiek, żeby technologicznie nauczeni powodzią tysiąclecia nie zbudować systemu retencyjnego z takim marginesem aby wodę przyjąć do oporu i spuścić w porach suchych. Jednego dnia pokazują suszę na Wiśle w kolejnym tygodniu straszą powodzią. Anomalie pogodowe.