Czytelniczka: kontroler powiedział do mnie „taka stara, a jeszcze żyje”

90
26.07.2023
Czytelniczka: kontroler powiedział do mnie „taka stara, a jeszcze żyje”
fot. Anna Dembińska
- Jechałam autobusem nr 21, na pętli końcowej wsiadł kontroler biletów. Mówię mu, że mam już 70 lat i nie obowiązuje mnie bilet. Kiedy podałam mu dowód osobisty, stwierdził „taka stara i jeszcze żyje”. Czy tak traktuje się ludzi starszych? - opisuje wydarzenia z 20. czerwca pani Irena. Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu poinformował nas, że zabezpieczył monitoring z opisywanego kursu i poprosił o wyjaśnienia kontrolera. Nagranie wideo ma nie potwierdzać wersji Czytelniczki.

Pani Irena 20. czerwca jechała autobusem linii nr 21. Tak opisuje zachowanie kontrolera biletów podczas tego kursu. - Jechałam autobusem nr 21, na pętli końcowej wsiadł kontroler biletów. Mówię mu, że mam już 70 lat i nie obowiązuje mnie bilet. Kiedy podałam mu dowód osobisty, stwierdził „taka stara i jeszcze żyje”. Czy tak traktuje się ludzi starszych? - pisze w liście do redakcji pani Irena.

Kobieta złożyła też skargę w ZKM w Elblągu na zachowanie kontrolera. - Uprzedziłam go, że złożę tą skargę, to kazał mi się nią podetrzeć – relacjonuje wydarzenia pani Irena.

O wyjaśnienie sytuacji poprosiliśmy Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu. Jak poinformował nas Michał Górecki, kierownik Działu Zarządzania Komunikacją w ZKM, po otrzymaniu skargi, zabezpieczono monitoring z opisanego kursu, a kontroler został poproszony o przedstawienie relacji ze zdarzenia.

- Zgodnie z relacją kontrolera, przystępując do kontroli biletów, poprosił jedynie o okazanie dokumentu tożsamości. Dokument po sprawdzeniu został zwrócony i z ust kontrolera w stosunku do pasażerki nie padły żadne dalsze słowa. Następnie kontroler oddalił się w pobliże stanowiska kierowcy autobusu, nie angażując się w długie dyskusje z pasażerką. Relację kontrolera potwierdza monitoring wizyjny z autobusu (nagranie wideo bez dźwięku). Nagranie pokazuje, że pasażerka mówi coś do kontrolera oraz innej pasażerki. Podczas dalszej części kursu nie jest widoczne, aby kontroler podejmował z pasażerką kolejną dyskusję – wyjaśnia Michał Górecki.

Jak zaznacza Michał Górecki, kontroler na którego skarży się pasażerka, jest doświadczonym pracownikiem, a przeanalizowany zapis monitoringu nie potwierdza relacji pasażerki.

- Niemniej ZKM zwróci szczególną uwagę na pracę wszystkich kontrolerów biletów, a w najbliższym czasie wszystkim pracownikom zostaną przypomniane zasady profesjonalnej obsługi pasażerów podczas kontroli. Warto w tym miejscu podkreślić że praca kontrolera biletowego choć niezbędna, nie cieszy się poważaniem wśród części pasażerów. Sami kontrolerzy niejednokrotnie spotykają się z agresją nie tylko w pojazdach i na przystankach ale również w Internecie, gdzie dominuje niesłuszne przekonanie o własnej anonimowości i braku konsekwencji wobec osób naruszających prawo – informuje Michał Górecki.

Podkreśla również, że każdemu pasażerowi przysługuje prawo do złożenia odwołania lub też skargi - Każdy taki sygnał przechodzi procedurę weryfikacji, a zgłaszającemu zawsze jest udzielana odpowiedź. Należy jednak pamiętać, że skargi anonimowe zgodnie z przyjętymi zasadami nie są rozpatrywane – informuje Michał Górecki

- Otrzymałam odpowiedź od ZKM, nie było w niej słowa przepraszam – powiedziała nam pani Irena.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kontrolerzy biletów to od dawna mają opinię ludzi raczej mało empatycznych i kulturalnych. Sami zapracowali sobie na taką negatywną opinię tak samo jak na bardzo negatywną opinię zapracowali i nadal pracuje policja.
(2023.07.26)
no to teraz taka zagadka: CZYM JEDZIE KANAR? A) ROWEREM B) AUTOBUSEM C) CZOSNKIEM
siesta777 (2023.07.26)
Panie Michale praca kontrolera biletowego wcale nie jest niezbędna. Proponuję w końcu pojechać za granicę albo poczytać jak problem kontrolerów rozwiązały niektóre kraje demekrotycznej Europy. Choćby Holandia
Wiatrak (2023.07.26)
górecki, zkm wszystko jasne tam zawsze jest wszystko na najwyższym poziomie
(2023.07.26)

info

50  
  8
A monitoring umie czytać z ust?? Czu naprawdę Zarząd Komunikacji powinien istnieć w Elblągu?? To jest istne wydawanie pieniędzy z budżetu na co coś jest nie potrzebne bo może to ogarniać 4 osoby. Nawet pracownicy nie sa wysyłani na kontrole wyrywkowe na trasę by sprawdzić jak funkcjonuje ona. Zarząd zarabia mnóstwo pieniędzy, a przynosi straty gdzie jest Prezydent Czemu nie ma wyrywkowych kontroli, czystości, jak są klienci transportowani itd. Narzekanie ze sie nie opłaca to najprościej, ale możne właśnie powinni kontrolować a nie siedzieć za biurkiem.
arek17@ (2023.07.26)

info

82  
  13
Jeśli nie ma głosu na monitoringu to taki tekst nie wymaga pół godziny tylko kilka sekund i nikt nie udowodni czy powiedział czy nie. wg zkm wygląda na to, że ta Pani wymyśliła sobie tą historię?
(2023.07.26)
Kiedyś byłem świadkiem sytuacji. Siedzi dwóch napakowanych, podchodzi kontroler, tekst standardowy. Jeden z delikwentów mówi: Taa, mamy (nie wyjmując oczywiście rąk z kieszeni). Kanar uśmiecha się głupio, przechodzi dalej, mówi nawet dziękuję. Taka kultura. Odreagować stres można przecież później, na słabszym.
P.S. (2023.07.26)
Pewnie na kontrolera idą CI co nie moge znaleźć pracy gdzie indziej
(2023.07.26)
A wiec zametli sprawę pod dywan.
(2023.07.26)

info

58  
  12
Oto Elbląg Wróblewskiego...
Do_pomorskiego (2023.07.26)

info

50  
  29