Wybrany wątek opinii
Kiedyś byłem świadkiem sytuacji. Siedzi dwóch napakowanych, podchodzi kontroler, tekst standardowy. Jeden z delikwentów mówi: Taa, mamy (nie wyjmując oczywiście rąk z kieszeni). Kanar uśmiecha się głupio, przechodzi dalej, mówi nawet dziękuję. Taka kultura. Odreagować stres można przecież później, na słabszym.
Do moderacji
Odpowiedz
80
10
@P.S. - No wlasnie napakowani niczego sie nie boja tylko wyzywac I grozic potrafia co taki kanar ma zrobic klocic sie a potem w morde dostac a pozniej jest skarga ze kanar zle sie odezwal patologia elblaska do roboty sie wezcie jakiejkolwiek a nie tylko zasilki I 500+
Do moderacji
Odpowiedz
3
5
Jeśli ma się nie kłócić, bo nie chce po mordzie dostac to niech sprawiedliwie wtedy wszystkim w autobusie/tramwaju nie wlepia mandatu. Skoro siedzą karki i on ma pelno w gaciach, więc nie egzekwuje od nich pokazania biletu, to niech kilka kroków dalej nie spisuje dziecka, bo ono nie miało biletu. Niestety to są częste sytuację, gdzie tylko słabszym się obrywa. Nawet żule mogą całe miasto przejechać wzdłuż i wszerz i nikt ich nie spisze, a nawet nie wyprosi. Taka praca, jak się boi dostać po mordzie to niech idzie do kopalni pracować, bo oberwać to można wszędzie nawet stojąc na kasie, bo " na zeszyt" nie sprzedalas
Do moderacji
Odpowiedz
8
0
To emblonskie gangusy jeżdżą komunikacją miejską?! Jakie miasto takie bandziory
Do moderacji
Odpowiedz
0
2