UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kiedyś byłem świadkiem sytuacji. Siedzi dwóch napakowanych, podchodzi kontroler, tekst standardowy. Jeden z delikwentów mówi: Taa, mamy (nie wyjmując oczywiście rąk z kieszeni). Kanar uśmiecha się głupio, przechodzi dalej, mówi nawet dziękuję. Taka kultura. Odreagować stres można przecież później, na słabszym.

P.S.

Anuluj