A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Na podwórku pod pięknym trawnikiem kopnąłem szpadlem. I co? Robaki!!! Kto mi za to zapłaci? Gdzie to zgłosić :)
Tak to właśnie jest towaru na półkach pełno - ceny towarów wysokie i się dziwią czy mu się tak dzieje. Będzie jeszcze gorzej patrząc na towary wystawiane w innych sklepach gdzie popadnie oby się sprzedało. .. .. brud smród psującego się jedzenia czuć przy otwieraniu lodówki. .. .pleśń na produktach, pokruszone chipsy, poniszczone opakowania i niby wyprzedaże
Brawo dla klientki. Zamiast trzymać jej stronę i podziękować, to pochwalacie zachowanie personelu. WSTYD!. Dalej będziecie jeść robactwo!!!!
Białko roślinne z białkiem zwierzęcym to chyba dobra kompozycja.
Czy elektorat właściwie jego resztka pragnaca powrotu złodzieja na białym koniu z Brukseli wie ze niedługo wasz ziejacy jadem tvn zacznie śpiewać inaczej???:)
a co da dezynfekcja polek skoro to mole spozywcze? zalegly sie juz dawno skoro sa larwy. Zapewne w magazynie marketu jest tego duzo wiecej. Trzeba by sprawdzic i prawdopodobnie cala partie zutylizowac, a tego nie zrobia bo straty. .. dzialania pozorowane. .. .
@tak to bywa na zakupach - Ty też zapewne jesteś na emeryturze tylko, że śmieciowej lub pracownikiem sklepu - totalnym leniwcem i fleja, któremu nie chce się sprzatac i uważa, że kilka robaków w kaszy to doskonały bonus dla klienta. A fe!!!!
@tak to bywa na zakupach - Popieram w 100%. Pani chciała zaistnieć w mediach, bo zwyczajniej się nudzi.
Teraz nie raz znalazłem robaki w kaszy. I afery nie kręciłem. ALe trzeba mieć coś, żeby zaraz media informować. Trzeba było TVP zawołać!!
Kiedyś w Kauflandzie na kolbach dla gryzoni aż się roiło od robali, obsługa nic z tym nie zrobiła. O Leklerku to już można by encyklopedię przegięć wszelakich napisać, od śmierdzącego, surowego mięsa, zgniłe warzywa, przeterminowane produkty po niezgadzające się ceny. Zwracanie uwagi personelowi to strata czasu bo i tak nie reaguje. Trzeba by tak jak ta Pani za każdym razem kręcić grubą aferę z Sanepidem i PIHem, tylko nie każdy ma na to czas i nerwy. Pozdrawiam Panią z artykułu, brawo!