A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jak dobrze pamiętam to na wejściu na takie sklepy są wywieszone numery telefonów do dyrektora lub centrali. Jeśli wróciła na "kontrolę"to mogła jak każdy klient skorzystać z tego
Odrobiłeś już lekcje? A nie wakacje masz
@buggy - Żebym nie zjadł robaków zareagował sklep, tak wynika z artykułu.
to nie szczur tylko jenot, przynajmniej ma to zwierzę podłe jego futro
dokladnie, kiedys przynioslam sobie robaki ze sklepu. makabra rozniosly sie wszedzie, wszystkie zapasy do smieci
Życia nie masz kobito ?! Łazęgowanie po sklepie w te i nazad. Dramat. ..
Ja kiedyś (jakieś 2 lata temu )w Leclerc kupiłam makaron i też miałam robaki. Zawinęłam w reklamówkę i zawiozłam i oddałam do biura obsługi klienta. Panie był złe że przyniosłam im robaki ale wypłaciły mi za paczkę makaronu patrząc na mnie jak na kosmitkę. Te 3 zł yo było nic bo musiałam wyrzucić wszystkie produkty mączne do śmietnika. Nie wiem co zrobił kierownik sklepu ale ja chciałam pokazać co sprzedają klientom.
@tak to bywa na zakupach - Widocznie lubisz robaki. Smacznego
Zeby ludzie wiedzieli co sie dzieje na magazynie i jak sie ozywia ryby i inne specjaly to bt nikt nie przyszedl do nas….