Uwaga na oszustów podających się za policjantów. Kobieta straciła ponad 50 tysięcy

46
21.12.2020
Klasyczna sytuacja tzw. oszustwa na policjanta miała miejsce w Elblągu. Jego ofiarą padła elblążanka, do której zadzwonił mężczyzna podający się za stróża prawa. Poprosił, by kobieta zapakowała pieniądze i biżuterię do reklamówki i... wyrzuciła ją przez okno. 60-latka wykonała wszystkie polecenia oszusta.

Cała sytuacja rozpoczęła się od telefonu na numer stacjonarny. Dzwoniący do 60-latki mężczyzna podał się za policjanta i poinformował o prowadzonych działaniach przeciwko oszustom. Poprosił, by kobieta zadzwoniła pod nr 997. Ta uczyniła to, jednak na linii (był to telefon stacjonarny) dalej pozostał oszust, który potwierdził  (już jako rzekomy dyżurny) słuszność sprawy. 60-latka została poproszona o to, by spakować do reklamówki wszystkie pieniądze jakie ma w domu oraz złotą biżuterię i… wyrzucić przez okno. Tam pod oknem stał już „policjant po cywilnemu”.

Oszuści zachęceni łatwością pozyskania pieniędzy namówili kobietę, by ta w ramach kontynuowania akcji przeciwko oszustom tym razem bankowym, poszła do placówki banku i wzięła pożyczkę w wysokości 12 tysięcy złotych. Kobieta to również uczyniła. Pieniądze przekazała następnie kolejnemu  „policjantowi po cywilnemu”, który czekał przed bankiem. Teraz miała już tylko wrócić do domu, a tam pieniądze miały jej być zwrócone. Jak nie trudno się domyślić, tak się jednak nie stało. Kobieta zrozumiała, że została oszukana i zgłosiła sprawę na policję, tym razem tę prawdziwą. Łącznie w ręce oszustów przekazała nieco ponad 50 tysięcy złotych. Historię oraz przebieg sytuacji publikujemy ku przestrodze oraz aby pokazać mechanizm oszustwa.

Policjanci po raz kolejny przestrzegają oraz apelują do opiekujących się starszymi osobami o rozmowy i wyczulanie ich na tego typu sytuacje. Dla przypomnienia zamieszczamy również policyjny klip prewencyjny dotyczący oszustw tą właśnie metodą.

kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zawsze mnie to zastanawia. Rozłączyła się i wykręcając 997 połączyła się z oszustem. Pajęczak ze słuchawką na skrzynce linii stacjonarnej ?
(2020.12.21)
Polska. cwaniak rządzą, cwaniaki okradają, wszędzie cwaniaki a prawa żadnego.
(2020.12.21)
Wydawało się jej, że rozłączyła. Powinna dobrze odłożyć słuchawkę i odczekać chwilkę.
(2020.12.21)
Głupich nie sieją tylko się rodzą. .. .
(2020.12.21)
Latwo jest oceniac jak sie czegos nie przezylo.
Xxxcxc (2020.12.21)
60 lat, nie taka stara, żeby tak się dać nabrać.
(2020.12.21)

info

49  
  1
Dobrze że nie podawał się jakiemuś mężczyznie za kobietę.
(2020.12.21)

info

6  
  1
jeszcze ktoś się dał zrobić w baloona? no nie wierzę.
kopytko 000 (2020.12.21)

info

14  
  1
Wierzyć się nie chce, 60 latka, nierozgarnieta, sądząc po zachowaniu, a miała sporą sumę pieniędzy i zdolność kredytową. To zakrawa na fałsz. Zresztą, kiedy osoby starsze są oszukiwane, okazuje się, że dysponują sporą gotówka, a przecież np. 80 emerytka że starego portfela ZUS kokosow nie otrzymuje. Można odnieść wrażenie, że elblascy emeryci to wręcz krezusi.
(2020.12.21)
Prawdę mówiąc nawet nie jest mi tej kobiety żal, całe życie ciułała - aby oddać oszczędności oszustowi. Swoją drogą, oszuści to jednak bardzo sprytne i inteligentne mendy, nie to, co złodzieje. Złodziejem może zostać każdy, oszustem już nie. Chyba 3 lub 4 lata temu bardzo sprytny i inteligentny oszust oszukał właścicielkę kantoru przy ul. Grunwaldzkiej w hali Elzam na bardzo duże pieniądze, to musiał być majstersztyk. Nerwy ze stali, bardzo dobra ocena psychologiczna ofiary, dawkowanie emocji.
wgharthbarh (2020.12.21)

info

13  
  1