A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Żenujący nie artykuł tylko komentarze. Ja się z kolei zgadzam z autorem. Oczekiwał wykonania usługi przez PKP. Zgoda, zdarzenia losowe rzecz naturalna, ale czy za stracony czas, zapewne koszty dojazdu na dworzec i z powrotem i stratę wynikającą z niezałatwienia sprawy tam gdzie miał się udać nie przysługuje odszkodowanie? Polacy jednak tkwią dalej gdzieś tam genetycznie i mentalnie w czasach zaborów i PRL gdzie państwo robiło z człowiekiem co chciało i o walce o swoje można było zapomnieć.
W tym wypadku kolej powinna uruchomić dodadkową kominikację; autobusy, szynobusy. .itp. .Wypadki są i będą, to fakt. Ale warto myśleć, to nie boli !!
@StefanK - Komentarze są niestety jak najbardziej na miejscu. Na portalu pasażera PKP można jeszcze przed wyjściem z domu sprawdzić, czy pociąg nie ma opóźnienia, nawet zobaczyć na mapie gdzie aktualnie się znajduje. Takie ogromne opóźnienie spowodowane było zapewne jakimś wypadkiem. A reklamację można złożyć poprzez ten sam kanał, gdzie dokonywało się zakupu biletu, czyli w tym przypadku przez Internet. Spotkał mnie też kiedyś taki przypadek- samobójca na torach, pociąg nie przyjechał (był opóźniony też o ok. 3 godziny), reklamacja została uznana. Więc trochę refleksji zanim wysmaruje się coś takiego.
Są podstawiane pociągi o innych porach w kierunku Gdańska. Gdynii więc nie ma tragedii sam jeżdżę pociągiem do Malborka to wiem jak jest
Do kolegi bez podpisu 2 komentarze wyżej- Tak tak, sprawdzajmy wszystko w internecie. Przed pójściem na przystanek tramwajowy sprawdzajmy na oficjalnej stronie ZKM czy nie ma problemów. Przed pójściem do sklepu po bułki sprawdzajmy na jego stronie czy nie ma przypadkiem remanentu. Przed pójściem do sąsiadki pożyczyć cukier sprawdzajmy na jej FB czy przypadkiem nie napisała, że ma covida. Żenada. Mam pytanie do autora jeśli to czytasz- Czy wypełniłeś formularze reklamacyjne/odszkodowawcze? Choć wątpię czy zwrócą koszty, zapewne nie, bo nie udowodnisz, twardo że nie skorzystałeś jednak z tego opóźnionego pociągu.
Polregio nie należy do PKP
Autor wyraźnie zapomniał w jakim kraju przyszło mu korzystać z transportu. Tu jest Polska i tutaj niewiele rzeczy działa tak jak powinno. Swego czasu też korzystałem z kolei w Niemczech. Raz doszło do jakiejś awarii i zaraz podjechał pociąg zastępczy. Tak to powinno działać.
@Autor, niedoszły pasażer - Tez sie z tym zgadzam i popieram, że powinna istnieć jakaś komunikacja zastępcza, np. 2 busy, które w razie rażących opóźnień zawiozą pasażerów, którym mocno zależy, do miasta docelowego, w cenie biletu kolejowego. .