UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Żenujący nie artykuł tylko komentarze. Ja się z kolei zgadzam z autorem. Oczekiwał wykonania usługi przez PKP. Zgoda, zdarzenia losowe rzecz naturalna, ale czy za stracony czas, zapewne koszty dojazdu na dworzec i z powrotem i stratę wynikającą z niezałatwienia sprawy tam gdzie miał się udać nie przysługuje odszkodowanie? Polacy jednak tkwią dalej gdzieś tam genetycznie i mentalnie w czasach zaborów i PRL gdzie państwo robiło z człowiekiem co chciało i o walce o swoje można było zapomnieć.
StefanK