A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
mam apel do podróżnika, chłopie w tym raichu nie dorobisz się już samochodu, tam bida i nędza, zatrudnię cię w Polsce, na gospodarstwie, po3-4 miesiącach za robotę dostaniesz golfa po synu bo planuje kupno nowego paseratii tzn 20 letniego, gilfikiem będziesz śmigał do Malborga niczym rończa łania i bez czekania, daj znać robota czeka
Autor tych wypocin jest idiotą
Dojeżdżałam(tylko Polregio)przed pandemią na studia do Olsztyna w poniedziałek i wracałam do Elbląga w piątek(przez półtora roku)oraz pół roku wcześniej codziennie w tygodniu do Gdańska i wieczorem wracałam. Nigdy nie było takich opóźnień, a też nie pamiętam sytuacji opóźnień drobniejszych - może były pojedyncze, które nie miały większego znaczenia. Artykuł bez sensu, gdyż jednorazowo może i być większe opóźnienie, ale z moim porównaniem do tak częstej jazdy to denerwująca opinia po jednej sytuacji. Z biletami też nie miałam problemów. I ciekawe, że akurat dodana jest informacja o kolejach niemieckich. :)PKP ma dłuższą trasę, więc przez to mogą się zdarzać opóźnienia - fakt, że PKP rzadko jeździłam, bo po prostu z oszczędności, Polregio można dotrzeć do Gdańska i Olsztyna dłużej, ale taniej. Ale taka opinia i artykuł oceniająca pociągi? No jednak chyba trochę za mocna i poetycka, i krzywdząca - choć Panu życzę jeszcze wiele miłych podróży, choć jak można po jednej sytuacji oceniać ogólnie? Aż nie chce się wierzyć, że to prawda.
Magdalena. Z- Polregio i intercity to są spółki PKP.
Gutkowo to osiedle :-)
@NadszyszkownikKilkujadek - Gutkowo to wies ktora zostala przylaczona do Olsztyna, a Godkowo to rowniez wies za Paslekiem, ale tam nikty kolej nie dotarla.
@Autor, niedoszły pasażer - jeśli to takie ważne było to trzeba było taxi jechać. Jak miałam podobną sytuację tak zrobiłam, a nie smarowałam żenujący artykuł.
Tak wiem :-)
Ale po co tyle agresji i dziwnych, głupich wywodów. Dobrze że Pan z bliskiego Wschodu nie przyjechał. Bo wtedy zapewne oczekiwał by latającego dywanu. 😁
Są tacy ludzie, którym z założenia nic co polskie się nie podoba. Nazywają się volksdojcze.